Łachmyta, łachudra, hultaj i nicpoń. Skąd wzięły się staropolskie obelgi?
Łachmyta, łachudra, hultaj i nicpoń. Skąd wzięły się staropolskie obelgi?
W odcinku wyjaśniamy, dlaczego łachudra wiąże się ze zwrotem "drzeć z kogoś łacha", skąd w hultaju wziął się dawny termin prawny dotyczący osób bezdomnych oraz z jakiego powodu nicpoń wyraźnie wyróżnia się na tle pozostałych określeń. To krótka podróż po historii języka, w której nędzne szaty i potoczna uszczypliwość spotykają się z prasłowiańskimi korzeniami.
Dodaj do playlisty