"Mówi o tym, gdzie teraz jestem". Teddy Swims z nowym singlem

Teddy Swims wraca z nowym, bardzo osobistym singlem. "Break Up in Reverse" to utwór, w którym artysta mierzy się z bolesnym rozstaniem z matką swojego dziecka. Jak sam podkreśla, piosenka ma dla niego szczególne znaczenie i odnosi się do jednego z najtrudniejszych momentów w jego życiu.

"Mówi o tym, gdzie teraz jestem". Teddy Swims z nowym singlem

Teddy Swims z nową piosenką.

Foto: Karol Makurat/REPORTER

Teddy Swims wraca z nowym, bardzo osobistym singlem. Artysta, który 4 lipca 2026 roku wystąpił na Open’erze w Gdyni, zaprezentował utwór "Break Up in Reverse". Piosenka odnosi się do bolesnego momentu w jego życiu - rozstania z Raiche Wright, matką jego dziecka.

Teddy Swims z nową piosenką. Premiera "Break Up in Reverse"

Jak podkreśla Teddy Swims, "Break Up in Reverse: jest zapisem tego, w jakim miejscu znajduje się obecnie. Wokalista opowiada w nim o emocjach towarzyszących rozpadowi związku i próbie przełożenia trudnych doświadczeń na muzykę.

- "Break Up in Reverse" naprawdę mówi o tym, gdzie jestem teraz i co dzieje się w moim życiu. Podczas pisania tej piosenki oraz mojego kolejnego albumu przechodziłem przez trudny czas związany z końcem mojego związku z matką mojego dziecka - mówi piosenkarz.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Inspiracja kultowym utworem

Przy tworzeniu singla Swims sięgnął również po inspirację z utworu "Rewind" Nasa sprzed 25 lat. Chodzi o charakterystyczny zabieg narracyjny, w którym historia prowadzona jest od końca do początku. Artysta uznał, że podobna konstrukcja może stać się przejmującym sposobem opowiedzenia o relacji, rozstaniu i emocjach, które pozostają po zakończeniu związku.

- Bardzo spodobało nam się to, że cały utwór jest opowiedziany wspak. Pomyśleliśmy więc: jak pięknie byłoby wykorzystać ten sam pomysł i napisać piosenkę o moim związku, z puentą: "Pożegnaj się ze mną na początku i pokochaj mnie na końcu". Mam nadzieję, że poruszy was to tak samo, jak mnie za każdym razem, gdy tego słucham i śpiewam ten utwór - mówi Teddy Swims.

Czytaj także:

Mateusz Wysokiński