Plan naprawczy do naprawy? "To nie reforma, a gaszenie pożaru"

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło zarys gruntownych zmian w funkcjonowaniu systemu. W "Pulsie Trójki" o planie Sobierańskiej-Grendy i realnej wizji na przyszłość mówiły Anna Gołębicka (ekspertka ds. systemu ochrony zdrowia, Centrum im. Adama Smitha) oraz Agata Szczepańska (Rynek Zdrowia).

Plan naprawczy do naprawy? "To nie reforma, a gaszenie pożaru"

Anna Gołębicka i Agata Szczepańska w studiu radiowej Trójki

Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W środę odbyła się konferencja prasowa Jolanty Sobierańskiej-Grendy z udziałem prezesa NFZ oraz rzecznikiem praw pacjenta
  • Zdaniem Szczepańskiej plan Ministerstwa Zdrowia to dobry początek, ale nie jest on jeszcze kompleksową naprawą systemu 
  • Jak podkreśliła Gołębicka, podczas prezentacji planu zabrakło istotnych szczegółów dot. niektórych z jego kluczowych punktów

OGLĄDAJ. Anna Gołębicka i Agata Szczepańska gościniami Moniki Suszek

Resort znacznie przyspieszył prace nad naprawą systemu ochrony zdrowia po ultimatum danym przez Donalda Tuska. Najważniejsze zapowiedzi przekazane przez Jolantę Sobierańską-Grendę to między innymi maksymalny poziom wynagrodzeń lekarzy, jawność ich zarobków oraz przyspieszenie wdrażania centralnej e-rejestracji oraz e-kolejek.

Agata Szczepańska jednoznacznie odniosła się do przedstawionych regulacji. - Przede wszystkim nie nazwałabym tego planem naprawczym i nie nazwałabym tego reformą - przyznała. W opinii ekspertki jest to wyłącznie "gaszenie wizerunkowego pożaru". - Chociaż te zmiany są potrzebne i wyczekiwane - zastrzegała.

Jak stwierdziła, po niedawnych głośnych aferach zapowiadane transformacje cieszą się jeszcze większym poparciem społecznym niż dotychczas. - Natomiast same te zmiany systemu nie naprawią. Aczkolwiek mam nadzieję, że zapoczątkują jakieś kolejne, szersze regulacje - powiedziała. 

Anna Gołębicka i Agata Szczepańska o polskiej ochronie zdrowia (Puls Trójki)
16:01
+
Dodaj do playlisty
+

Kompleksowe zmiany czy kosmetyka?

Anna Gołębicka porównała zapowiedzi szefowej resortu zdrowia do biznesu. - W budowaniu strategii jest tak, że czasami samolot trzeba naprawiać w locie i to jest właśnie takie naprawianie samolotu w locie - przyznała. Zaznaczyła, że w międzyczasie trzeba jednak maszynę przygotować do gruntownego remontu lub do całkowitej wymiany. - Mamy zmiany, które są na drodze do rozwiązania bieżących problemów - doprecyzowała. 

Gościni radiowej Trójki dodała, że należy mieć na względzie fakt, iż jest jeszcze wiele rzeczy, o których nie wiemy. - A diabeł tkwi w szczegółach. To, co się czasem powie, co się obieca, co się na przykład wymyśli w strategii, później na poziomie wdrażania ulega wielu zmianom, ponieważ okazuje się, że się nie da czegoś wprowadzić tak, jak się wymyśliło - zauważyła. 

Brak szczegółów i pojawiające się wątpliwości

Szczepańska skomentowała jedną z proponowanych zmian, jaką jest wprowadzenie e-kolejek oraz e-rejestracji. Jak stwierdziła, z jednej strony jest to rozwiązanie pożądane, ponieważ każda dygitalizacja usprawnia system. - Z drugiej strony, czy to rozwiąże problem? Czy pacjentowi chodzi o to, żeby wiedział, które ma miejsce w kolejce, czy chodzi mu bardziej o to, żeby tej kolejki nie było? - zwróciła uwagę. Propozycję określiła pierwszym krokiem, ale niedocelowym rozwiązaniem. 

Zgodnie z ideą resortu maksymalne wynagrodzenie medyka miałoby wynosić 240 zł za godzinę pracy. Gołębicka podkreśliła, że jest to suma, jakiej oczekiwali lekarze. Wskazała tu na pojawiający się problem i konieczność uszczegółowienia zasad ze względu na zawieranie umów zarówno o pracę, jak i kontraktowych. - 240 złotych brutto w wersji netto nie jest tym samym netto na tej i na tej umowie. Umowa o pracę dużo bardziej obciąża wynagrodzenie - wyjaśniła. Zastanawiała się również, jak zostanie rozwiązana kwestia płacenia wybitnym specjalistom. - Lekarz, który zrobi bardzo trudną operację, będzie trwała dwie godziny, dostanie za to 480 złotych brutto? - pytała. 

Czytaj także:

Źródło: Trójka
Prowadząca: Monika Suszek
Opracowanie: Dominika Główka