"Duch Ramonesów żyje". Gwiazdy uczczą 50. lat debiutu legend punka
W 2026 roku przypada 50. rocznica wydania debiutanckiego albumu Ramones. Z tej okazji muzycy związani ze sceną punkową i rockową, m.in. Billie Joe Armstrong z Green Day oraz Travis Barker z Blink-182, powołali supergrupę "Cretin Family". Projekt ma uczcić dorobek jednego z najważniejszych zespołów w historii punk rocka.
Gwiazdy uczczą dziedzictwo Ramones.
Foto: Chris Pizzello/Invision/East News
Ramones zmienili historię rocka w niespełna pół godziny. Ich debiutancki album, wydany 23 kwietnia 1976 roku przez Sire Records, stał się jednym z fundamentów punk rocka i płytą, która na zawsze odmieniła język gitarowej muzyki. To właśnie z tego krążka pochodzą "Blitzkrieg Bop" i "Judy Is a Punk" - utwory, które do dziś pozostają symbolem prostoty, energii i bezkompromisowości punkowej sceny. Pięćdziesiąt lat po premierze albumu dziedzictwo Ramones uczci specjalna supergrupa Cretin Family, złożona z muzyków, dla których twórczość zespołu była jedną z największych inspiracji.
Ramones uczczeni przez gwiazdy. Supergrupa zagra przeboje legend punku
Koncert z okazji 50. rocznicy debiutu Ramones odbędzie się 30 sierpnia 2026 roku na cmentarzu Hollywood Forever w Los Angeles. Wydarzenie będzie miało wyjątkowy charakter nie tylko ze względu na miejsce, ale także skład wykonawców. Pod szyldem Cretin Family wystąpią muzycy związani z różnymi pokoleniami punk rocka i rocka: Billie Joe Armstrong z Green Day, Tim Armstrong z Rancid, Travis Barker z Blink-182 oraz CJ Ramone, basista znany z późniejszych wcieleń Ramones.
Występ będzie nie tylko hołdem dla jednej z najważniejszych grup w historii punk rocka, ale także wydarzeniem charytatywnym. Dochód z koncertu zostanie przekazany na badania nad rakiem prowadzone przez dr. Davida Agusa w Fundacji Badawczej Instytutu Ellisona.
Słuchaj audycji w Trójce:
- Estetyka subkultury punk
- Ramones - "Sheena Is a Punk Rocker". Jeden z pierwszych punkowych przebojów
"Duch Ramonesów żyje"
O znaczeniu Ramones i nadchodzącym koncercie opowiedział Billie Joe Armstrong. Lider Green Day podkreślił, że wpływ nowojorskiej formacji nie ogranicza się do jednej epoki ani jednego pokolenia słuchaczy. .
- Duch Ramonesów żyje na każdym podwórkowym koncercie punkowym, w każdym klubie punkowym i na każdym festiwalu (...) Pokolenie za pokoleniem kretynów i dziwaków staje się miłośnikami Ramonesów. Dzieciaki są pod wpływem Ramonesów, a nawet jeszcze o tym nie wiedzą. Niech żyją Ramones! - mówi wokalista Green Day.
Mateusz Wysokiński