Skąd się wzięły w języku polskim słowa wihajster oraz dings?
Skąd się wzięły w języku polskim słowa wihajster oraz dings?
Wihajstrem nazywamy przyrząd lub przedmiot, którego nazwy chwilowo zapomnieliśmy lub którego nie potrafimy nazwać. Wyraz ten ma wiele wspólnego z językiem niemieckim, ale nie powstał w tym języku. Utworzyliśmy go sami, na gruncie polszczyzny, choć wykorzystując niemieckie wyrażenie "wie heisst er", czyli jak on się nazywa. "Wihajster" więc to nazwa żartobliwa, ale upowszechniła się na tyle, że często o tym zapominamy i traktujemy to określenie jak zwykłe słowo. Na coś, czego nazwy nie jesteśmy w stanie sobie przypomnieć, powiemy też "dings" (czasem zapisywane jako "dynks" lub "dinks". Ten wyraz pochodzi wprost z niemieckiego, w którym oznacza albo osobę, która nie została bliżej określona lub coś, czego nie można bądź nie należy bliżej określić, albo też miejsce, którego dokładnej nazwy nie znamy. Historia tego słowa jest długa i dość zawiła. Najpierw oznaczało ono zgromadzenie, następnie sprawę omawianą na takim zgromadzeniu, a później dowolną rzecz, o której się mówi - to coś, można by powiedzieć. I stąd właśnie współczesne rozumienie tego słowa.
Dodaj do playlisty