"Club Tropicana", czyli zespół Wham! na wakacjach

Eskapizm, hedonizm i... pewna doza sarkazmu - tak można krótko opisać "Club Tropicana", czyli przebój duetu Wham! z ich debiutanckiego albumu "Fantastic". O tym, jak powstał utwór, w "Piosence do Wyjaśnienia" opowiedział Kuba Ambrożewski.

"Club Tropicana", czyli zespół Wham! na wakacjach

George Michael i Andrew Ridgeley, czyli zespół Wham!

Foto: PAP/Photoshot

Swoją premierę "Club Tropicana" miało w lipcu 1983 roku. Powstał jednak już dwa lata wcześniej; był też jednym z pierwszych utworów napisanych wspólnie przez duet George Michael i Andrew Ridgeley. Po premierze utwór pokrył się platyną w Wielkiej Brytanii oraz zyskał status złotej płyty w Danii, Japonii i Nowej Zelandii.

Posłuchaj audycji Trójki

George Michael i Andrew Ridgeley odkrywają świat londyńskich klubów

Kiedy powstawał numer "Club Tropicana", członkowie Wham! mieli jeszcze po 18 lat. Panowie wkraczali w dorosłe życie i odkrywali londyńskie kluby ery new romantic. - Miejsca takie jak Le Beat Route przenosiły młodych muzyków do innego świata, dając poczucie ucieczki od trudnych społecznych i ekonomicznych realiów Wielkiej Brytanii początku lat 80. - wyjaśnia Kuba Ambrożewski.

Ta potrzeba eskapizmu i zatracenia się w hedonistycznej zabawie była bardzo powszechna wśród młodych Anglików. Z tego też wynikała popularność klubu 18-30. Oferował on bezdzietnym singlom i parą krótkie, tanie i bardzo imprezowe wakacje na greckich i hiszpańskich wyspach. Na jednej z tych wysp, słynnej Ibizie, mieścił się luksusowy hotel Pikes. To tam Wham! nakręcili teledysk do piosenki "Club Tropicana". Tam również, cztery lata później, Freddie Mercury świętował swoje 41. urodziny.

- Przebój Wham! miał dość nietypowe brzmienie jak na erę zdominowaną przez zimny, mechaniczny synthpop. Pierwszse sekundy utworu są dźwiękową ilustracją wejścia do klubu Tropicana. Później zespół wykorzystuje między innymi karnawałowe trąbki, latynoskie perkusjonalia i jazzowe pianino - wymienia Kuba Ambrożewski. - Bazą jest tu amerykańska muzyka disco: twórczość grupy Chic, a szczególnie "Burn Rubber On Me" The Gap Band - dodaje autor cyklu "Piosenka do Wyjaśnienia".

Nie jest to jednak utwór jednoznacznie szczęśliwy. Jeden wers w refrenie sugeruje, że ten wakacyjny raj to swego rodzaju atrapa. W końcu George Michael śpiewa, że drinki są za darmo i słońca wystarczy dla wszystkich, ale jednocześnie, że brakuje tylko morza.

Kamil Kucharski