Wiaderka, splatanie i wyobraźnia. Gaba Kulka w Trójce

- Wydaje mi się, że piszę bardzo hasłowo. To są takie rzucone często hasła, myśli; one splatają się razem i tworzą, mam nadzieję, spójną całość - wyjaśnia Gaba Kulka. Artystka, którą przed laty doskonale poznali słuchacze i słuchaczki Trójki, odwiedziła nas w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7".

Wiaderka, splatanie i wyobraźnia. Gaba Kulka w Trójce

W audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" odwiedziła nas Gaba Kulka

Foto: Krzysztof Świeżak/Polskie Radio

Gaba Kulka to jedna z najbardziej oryginalnych artystek na polskiej scenie muzycznej. Wokalistka, kompozytorka, multiinstrumentalistka nagrała sześć solowych albumów studyjnych. Drugi z nich, zatytułowany "Out", ukazał się w 2006 roku i był nominowany do trójkowego Mateusza. Kolejny, "Hat, Rabbit" (2009), zyskał status Złotej Płyty. Poza muzyką, choć nie do końca, była też jednym z głosów Programu 3 Polskiego Radia.

Posłuchaj audycji Trójki

Z przekonaniem, bez zmęczenia. Twórczość według Gaby Kulki

Rozmówczyni Agnieszki Obszańskiej na scenie aktywna jest praktycznie od początku tego wieku. I jak zaznacza, jako artystka stawia na tworzenie rzeczy, do których sama jest przekonana. - Jeżeli uderza się do ludzi z czymś, w co do końca się samemu nie wierzy, to klęska jest niemalże gwarantowana. A sukces byłby jeszcze większą klęską. Jeżeli sprzedasz coś, do czegoś nie masz do końca zaufania, i nie daj Boże to się spodoba bardzo dużej ilości ludzi, to z czegoś takiego wyplątać się jest bardzo trudno - podkreśla Gaba Kulka.

- Chyba lepiej jest zaprezentować coś, do czego ma się przekonanie estetyczne, znaczeniowe jakieś językowe i polec, niż odnieść sukces prezentując coś, co potem będzie męczącym obowiązkiem - dodaje artystka.

Gaba Kulka: mam szczęście do ludzi

Poza działalnością solową gościni radiowej Trójki ma też na koncie współprace między innymi z Reni Jusis, Hey, Konradem Kuczem czy zespołem Baaba. Z tą formacją też nagrała cały album "Baaba Kulka", czyli covery utworów Iron Maiden. - Mam szczęście do ludzi - ocenia artystka.

Przy okazji dodaje, że współpracując z innymi twórcami czuła się tak, jakby wszyscy przebywali na wspólnym podwórku. - Może zaczynamy już być taką starszyzną etapu twórczości. Mam nadzieję, że ludzie w naszym wieku, piętnaście lat młodsi, mają coś w rodzaju wspólnego podwórka. Dla mnie było to takie poczucie, że mamy plac zabaw. (...) Tych wiaderek jest dużo, ktoś czasem się pokłóci o zabawki, ale te zamki z piasku są super. Takim zamkiem była "Baaba Kulka". I wydaje mi się, że "Piastelsi" (EP-ka nagrana przez artystkę, zespół Baaba i Michała Skroka - red.) było echem tamtej współpracy - ocenia Gaba Kulka.

Kamil Kucharski