Inspirowana Kabaretem Starszych Panów "Stacyjka Zdrój" w Teatrze Bagatela
Spektakl pt. "Stacyjka Zdrój" inspirowany piosenkami Kabaretu Starszych Panów przygotowali na scenie krakowskiego Teatru Bagatela Adam Opatowicz i Andrzej Poniedzielski. - To rzecz o dystansie do życiowych doświadczeń - zapowiadają. Premiera już w sobotę, 20 czerwca.
Teatr Bagatela "Stacyjka Zdrój", reż. Adam Opatowicz
Foto: mat. prasowe/Jeremi Astaszow/Teatr Bagatela
"Stacyjka Zdrój" istnieje mimochodem, z wdzięczną melancholią i tęsknotą za tym, co już niemodne. Nie podnosi głosu, nie rozpycha się łokciami. Jest elegancko utkana z dowcipu i uroczej ironii. Zawieszona pomiędzy uśmiechem a westchnieniem, stworzona z nut Jerzego Wasowskiego i słów Jeremiego Przybory, jest spektaklem, któremu teatralny kształt nadał Adam Opatowicz i Andrzej Poniedzielski. Barwni, niedzisiejsi Bohaterowie przybywają tutaj z bagażem lżejszym, niż walizki. Przychodzą z inteligentnie pięknymi piosenkami by "wciąż wracać na stacyjkę białą".
Refleksja "z tamtej strony" zabarwiona humorem
Przedstawienie powstało w oparciu o piosenki Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego - twórców legendarnego Kabaretu Starszych Panów - które zostały dopełnione librettem Andrzeja Poniedzielskiego. Zgodnie z zamysłem reżysera i współautora scenariusza przedstawienia, Adam Opatowicz, akcja rozgrywa się na tytułowej stacyjce, która jest zawieszona między rzeczywistością, a zaświatami.
- Wydaje nam się, że refleksje "z tamtej strony" mogą nam bardzo pomóc odnaleźć radość tutaj. Czy to, co się zdarzyło tutaj, jest dla nas ważne tam? Co myślimy o tym wszystkim, czym jest życie, miłość, przygoda, każdy aspekt tego istnienia? Może ta refleksja, przybarwiona humorem, pozwoli nam znaleźć radość tutaj, bo tu jeszcze możemy coś zmienić albo się do tego ustosunkować - tłumaczy.
Teatr Bagatela "Stacyjka Zdrój", reż. Adam Opatowicz Filozoficzna podróż i dystans do życia
"Stacyjka Zdrój" przypomina legendę Kabaretu Starszych Panów, jednak na podstawie ich piosenek Opatowicz i Poniedzielski stworzyli własną opowieść. Na scenie pojawią się bohaterowie piosenek, opowiadani na nowo przez twórców spektaklu. To filozoficzna podróż i rzecz o dystansie do życiowych doświadczeń. - Dostrzegliśmy w tej twórczości coś takiego, co pozwoliło nam się zastanowić nad tym, jak my myślimy o życiu, czym ta wartość życia jest i jak należy je potraktować - wskazuje reżyser.
Teatr Bagatela "Stacyjka Zdrój", reż. Adam Opatowicz Ostatni Mohikanie polskiego kabaretu literackiego
- Do różnorodności tego, co proponujemy naszej publiczności, dołącza duet osób, do których żywię nieprawdopodobny szacunek: Jerzy Wasowski i Jeremi Przybora. A jeśli dodam do tego nazwisko autora libretta, Andrzeja Poniedzielskiego, to mamy tercet, o którym mówię, że są to ostatni Mohikanie w kategorii polskiego kabaretu literackiego - podkreśla zastępca dyrektora ds. artystycznych Krzysztof Materna. I dodaje, że posiadanie w repertuarze teatru takiego spektaklu było jego marzeniem.
W spektaklu występują: Natalia Hodurek-Ratuszny, Kamila Klimczak, Anna Rokita, Ewa Mitoń, Justyna Schneider, Katarzyna Żbel, Krzysztof Bochenek, Marek Bogucki, Przemysław Branny/Filip Prokopowicz, Marcin Kobierski, Wojciech Leonowicz, Miłosz Markiewicz, Piotr Różański, Patryk Szwichtenberg, Piotr Urbaniak i Marcel Wiercichowski.
inf. prasowa/PAP/Piotr Radecki