Yes - "Owner of a Lonely Heart". Reaktywacja w wielkim choć odmiennym stylu

Pierwsza połowa lat siedemdziesiątych. Kilkunastominutowe suity, wirtuozerskie solówki i teksty nawiązujące do ambitnej literatury. Chyba żaden inny zespół tej ery nie uosabiał jej charakteru wydatniej niż Yes. Na wydanym w 1973 roku albumie "Tales from Topographic Oceans" znajdziemy cztery dwudziestominutowe kompozycje. Gdyby wtedy ktoś przepowiedział jego autorom, że dokładnie dekadę później będą swoją nazwą sygnować singlowy, pop-rockowy przebój emitowany w telewizji muzycznej, pewnie złapaliby się za głowę. Aby jednak historia dotarła do tego miejsca, zespół Yes musiał… przestać istnieć. W 1982 roku sekcja rytmiczna grupy, Chris Squire i Alan White, pracowała nad nowym projektem o nazwie Cinema. Trzecim członkiem grupy był Trevor Rabin - gitarzysta i kompozytor pochodzący z Afryki Południowej. Jedną z piosenek, które Rabin wniósł do zespołu, było właśnie "Owner of a Lonely Heart"... 

Yes - "Owner of a Lonely Heart". Reaktywacja w wielkim choć odmiennym stylu
+
Dodaj do playlisty
+