MY I JA. Nowy projekt Doroty Masłowskiej i Wacława Zimpla
Ona - na co dzień działa w świecie literatury, choć ma też na koncie dwie płyty. On - kompozytor, instrumentalista, artysta o wielu twarzach. Razem tworzą zespół MY I JA. O nim też Dorota Masłowska i Wacław Zimpel opowiedzieli Agnieszce Szydłowskiej.
Wacław Zimpel i Dorota Masłowska byli gośćmi Agnieszki Szydłowskiej w Trójce
Foto: Aleksandra Buczyńska/Trójka
Po trwającej ponad rok wspólnej pracy Dorota Masłowska i Wacaław Zimpel zaprezentowali 15 czerwca swój pierwszy singiel. Piosenka "Zapamiętaj te wakacje" to też, jak zapowiadają artyści, "letni anty-banger, przewrotny hit parkietów rozpadającego się świata". O ich wspólnym projekcie, pracy nad płytą, która ukaże się jesienią i kolejnych planach opowiedzieli Agnieszce Szydłowskiej w audycji "W Tonacji Trójki".
Posłuchaj audycji Trójki
- "W Tonacji Trójki": Dorota Masłowska i Wacław Zimpel gośćmi Agnieszki Szydłowskiej
- Wszystkie wydania audycji "W Tonacji Trójki"
"Msza z dymem", czyli MY I JA
- Na jakimś etapie mojej twórczości muzycznej dostałam propozycję wspólnego projektu od pewnej znanej orkiestry. Zainteresowałam nim Wacława. Zaczęliśmy w sumie szybciej niż wolniej nad nim pracować, a potem okazało się, że piszemy piosenki i robimy płytę - wspomina Dorota Masłowska. W ten sposób też ich projekt, nazwany roboczo "Msza z dymem", który miał być melorecytacją z towarzyszeniem orkiestry, przekształcił się w projekt MY I JA.
Klimat, jaki tworzą piosenki na albumie duetu, odzwierciedlenie znajdują też okoliczności powstania tych utworów. - Album, który planujemy wydać jesienią, jest albumem elektronicznym, może elektroakustycznym. Gdzieś tam pomysły aranżacji smyczkowych są u mnie z tyłu głowy. Prawdopodobnie powstaną takie aranżacje na zespół smyczkowy, ale jest jeszcze za wcześnie by o tym mówić - ocenia Wacław Zimpel.
Do tej pory poznaliśmy jeden numer z zapowiedzianego albumu. Do "Zapamiętaj te wakacje" powstał też teledysk autorstwa Michała Marczaka. Klip z kolei, jak sama piosenka, powstały w Belgradzie. Według zapowiedzi duetu Masłowska-Zimpel nie jest to również jedyny utwór zrealizowany z nagraniami zdobytymi "w terenie" - na płycie pojawią się na przykład krzyki z ulic, odgłosy natury, maszyn czy grających artystów. - (Belgrad - red.) To jest betonowe miasto. (...) Tam ciągle wisi groza wojny; zostawili w przestrzeni miejskiej uszkodzone budynki. Nie sądziłam wtedy, że ta atmosfera, która nas zainspirowała, wróci do nas w postaci możliwości zrobienia tego klipu - opowiada Dorota Masłowska.
- Ta piosenka jest jakimś zwierciadłem tego, co można będzie usłyszeć na całym albumie, choć jest on zróżnicowany. To na pewno muzyka rytmiczna, transowa, repetytywna. Ja rzadko kiedy komponuję takie krótkie formy piosenkowe, więc to też była dla mnie nowa przygoda - dodaje Wacław Zimpel. - Wszystkie te piosenki, wydaje mi się, mają w sobie jakiś element transowości, który znam z grania z muzykami indyjskimi, marokańskimi bądź z Jamesem Holdenem, z którym praktykujemy transowe i repetytywne granie - wskazuje artysta.
Czytaj także:
zxczxc