Muzeum Mitoraja w dawnej hali targowej. Najnowocześniejszy obiekt w całej Toskanii
Od 6 czerwca w Pietrasancie w Toskanii można już zwiedzać muzeum Igora Mitoraja. Rzeźby polskiego artysty znalazły się w przekształconym budynku dawnego targu miejskiego. Przekształcenie dawnej hali targowej w muzeum kosztowało 17 mln euro. Władze miasteczka mają nadzieję, że otworzenie nowego obiektu kultury z rzeźbami Igora Mitoraja przyciągnie więcej turystów.
Muzeum Igora Mitoraja w Pietrasancie
Foto: PAP/Sylwia Wysocka
Igor Mitoraj był związany z Pietrasanta przez ponad 40 lat, polski rzeźbiarz mieszkał tam i miał swoją pracownię. Tu też został pochowany po śmierci w 2014 roku.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Dobrze Zaprojektowane: Muzeum Igora Mitoraja w Pietrasancie
- Dobrze Zaprojektowane: Muzeum Palestyny na Zachodnim Brzegu
Rzeźbiarz pierwszy raz przyjechał do Pietrasanty pod koniec lat 70 z Francji. Uznał to położone w toskańskiej krainie Versilia miasteczko za idealne miejsce dla swej pracy artystycznej. To tam powstały jego monumentalne dzieła, łączące tradycje antyczne ze współczesnością i tajemnicą, mity z rzeczywistością. Od lat budzą one we Włoszech i na świecie, zachwyt jako prace zachęcające do refleksji nad kruchością ludzkiego życia i ciała.
Muzeum Mitoraja w dawnej hali targowej
Muzeum Igora Mitoraja mieści się w dawnej hali targowej. Obiekt od lat był nieużywany, kompletnie zaniedbany i porzucony. O metamorfozie dawnego targowiska w nowoczesne muzeum Annie Dudzińskiej w audycji "Dobrze zaprojektowane" opowiadała Sylwia Wysocka, korespondentka PAP w Rzymie.
- Był to obiekt zaprojektowany w 1968 roku przez architekta Tito Salvatoriego. Potem ta hala targowa została całkowicie zamknięta i nagle władze Pietrasanta, szukając miejsca na muzeum Mitoraja po tym, jak Ministerstwo Kultury Włoch otrzymało 69 prac Mitoraja od jego spadkobiercy, otóż te władze Pietrasanta wskazały ten obiekt - mówiła Sylwia Wysocka.
Adaptacja nieużywanej hali wydawało się to niełatwym pomysłem. W końcu kosztem 17 milionów euro budynek ze starej, niefunkcjonującej hali zmieniono w coś atrakcyjnego dla turystów. - Powstało teraz faktycznie absolutne architektoniczne cudo. To piękny, biały budynek, przeszklony, z ogromnymi powierzchniami, wspaniale zagospodarowany, no i rzeczywiście absolutnie najbardziej nowoczesny budynek w całym miasteczku, żeby nie powiedzieć w ogóle w tej części Toskanii - opowiadała Wysocka.
Zamiast burzyć wykorzystujemy, co jest
Gościni audycji zwracała uwagę, że jest to pięknie zagospodarowany teren, przed budynkiem stoi na postumencie jedna z najbardziej znanych rzeźb Mitoraja, Koratza, czyli zbroja. - Mnie w tym pomyśle uwodzi jeszcze jedno. Zamiast burzyć, wykorzystujemy to, co już jest - zauważyła Anna Dudzińska.
- Kiedy wchodzi się do tego muzeum, to jest to ogromna, ogromna przestrzeń, na której wyeksponowane są rzeźby różnej wielkości, bo my oczywiście Mitoraja kojarzymy z monumentalnymi rzeźbami, które można było zobaczyć w różnych miejscach świata, ostatnio w Syrakuzach, wcześniej w Dolinie Świątyń w Agrigento, w Krakowie, na Rynku. Ale Mitoraj również tworzył znacznie mniejsze prace, w związku z tym one tam w środku zajmują różnego rodzaju przestrzeń.
Otwarto Museo Mitoraj we włoskiej miejscowości Pietrasanta Poznajemy twórczość Mitoraja na przestrzeni mniej więcej pół wieku. Poznajemy go jako rzeźbiarza, jako rysownika, jako malarza. Na razie zwiedzać można jedno piętro muzeum. W obiekcie będą się odbywały spotkania twórców, panele, ale również warsztaty rzeźbiarzy z całego świata.