"Gamonie w służbach". Pasławska odpowiada na zarzuty PiS i broni Kierwińskiego
Opozycja domaga się odwołania szefa MSWiA. W "Bez Uników" Urszula Pasławska nie tylko stanęła w obronie Marcina Kierwińskiego, ale też przypomniała największe wpadki służb z czasów rządów PiS.
Urszula Pasławska gościnią audycji "Bez Uników"
Foto: PR
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W środę posłowie zajmą się wnioskiem PiS o odwołanie Marcina Kierwińskiego z funkcji ministra spraw wewnętrznych i administracji
- Opozycja zarzuca Kierwińskiemu odpowiedzialność za niewydolność państwa w obszarze bezpieczeństwa oraz brak skutecznego nadzoru nad podległymi służbami i administracją
- Krytyka dotyczy przede wszystkim wejścia służb do redakcji prawicowych mediów oraz do mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego
OGLĄDAJ. Urszula Pasławska gościnią Renaty Grochal
W ciągu najbliższych godzin posłowie zdecydują o politycznym losie Marcina Kierwińskiego. - Zdecydowanie jest to jeden nie tylko z lepszych ministrów naszego rządu, ale jeden z lepszych ministrów MSWiA od wielu, wielu lat - oceniła Marcina Kierwińskiego Urszula Pasławska. Podkreśliła, że jest "kompetentny, znakomicie zorganizowany" , a "jego talenty" dostrzegli liderzy Platformy Obywatelskiej. - Dobry minister, który sprawnie działa, szybko działa - podkreśliła.
Fałszywe alarmy. Służby zachowały się prawidłowo
Gościni radiowej Trójki uznała, że sprawy sygnału o pożarze w domu mamy pana prezydenta czy w domu pana Sakiewicza, pokazują, że szef MSWiA "sprawnie potrafi zarządzać swoimi służbami". - Te postępowania są już skutecznie realizowane - przypomniała.
Na uwagę, że właśnie m.in. te sprawy są podnoszone przez opozycję w kontekście odwołania Kierwińskiego, Pasławska uznała, że nie ma tu podstaw do krytyki. - Przestrzegam polityków PiS przed atakowaniem służb, ponieważ służby zachowały się prawidłowo - powiedziała.
"Gamonie w służbach" za czasów PiS
- Za czasów Prawa i Sprawiedliwości gamonie w służbach nie potrafili uchronić prezydenta przed kompromitacją międzynarodową - przypomniała wpadkę dzisiejszej opozycji, gdy rosyjscy komicy dodzwonili się do KPRP i rozmawiali z prezydentem. Wskazała też na telefony do prof. Matczaka, mec. Giertycha i do rodziny Pawła Wojtunika, informujące o jego śmierci. - Te sprawy chyba do tej pory nie zostały wyjaśnione. Wówczas służby i minister spraw wewnętrznych i administracji de facto nie podjął żadnych skutecznych działań - powiedziała Urszula Pasławska. Wskazała też, że "wtedy służby nie zrobiły zbyt wiele, żeby wyjaśnić społeczeństwu, co się wydarzyło".
Posłanka zaznaczyła, że Polska jest krajem, w którym Rosja z całą pewnością próbuje podejmować inicjatywy dezinformacyjne. - Dlatego tak ważne jest wzmacnianie cyberbezpieczeństwa - argumentowała. Tłumaczyła, że z tego powodu ważna była ustawa o SAFE, która w szybkiej ścieżce dawała służbom środki na wzmocnienie swoich kompetencji.
- Nowa aplikacja "Gdzie się ukryć". Pokaże 83 tys. bezpiecznych miejsc
- Wypadek w Ząbkach. MSWiA zapowiada kontrole kierowców na aplikację
- CBŚP i KAS przejęły prawie tonę heroiny w największej akcji od dekady
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Filip Ciszewski