Legenda Beastie Boys z solowym albumem. Mike D zapowiada "Thank You"
Mike D z Beastie Boys zapowiada swój pierwszy solowy album. Muzyk, który przez lata po rozpadzie zespołu nie angażował się aktywnie w działalność muzyczną, ogłosił, że 28 sierpnia 2026 roku ukaże się jego krążek "Thank You".
Mike D zapowiada solowy album.
Foto: Mary Evans/AF Archive/Graham Whitby Boot.
Powrót Mike’a D, współzałożyciela i członka legendarnej grupy Beastie Boys, to bez wątpienia jedno z ciekawszych wydarzeń muzycznych 2026 roku. Od 2012 roku, czyli od śmierci Adama Yaucha, znanego także jako "MCA", oraz związanego z tym rozpadu Beastie Boys, artysta pozostawał w cieniu i nie angażował się aktywnie muzycznie. W 2026 roku ukaże się jednak jego solowy debiut wydawniczy - album "Thank You".
Mike D zapowiada album. "To był dla mnie niezwykle smutny okres"
Mike D już od pewnego czasu zapowiadał swój powrót do świata muzyki. Wcześniej wydał single "Switch Up" i "What We Got", nad którymi pracował z synami, Davisem i Skylerem, tworzącymi indie-dance’owy zespół Very Nice Person. Teraz okazało się, że opublikowane utwory były zapowiedzią nadchodzącego solowego albumu "Thank You", którego premiera została zaplanowana na 28 sierpnia 2026 roku. Przy okazji ogłoszenia płyty artysta zaprezentował także nowy singiel, "True Colors", i udzielił wywiadu "NME", w którym opowiedział o latach po rozpadzie Beastie Boys.
- Wszyscy trzej bardzo kochaliśmy być razem w Beastie Boys. Kiedy Yauch zmarł, był to dla mnie niezwykle smutny okres, więc tworzenie muzyki po prostu nie wchodziło w grę. Skupiłem się na byciu ojcem, a później razem z Adamem "Ad-Rockiem" Horovitzem pracowaliśmy nad książką "Beastie Boys Book". To bardzo nam pomogło, ponieważ mogliśmy spojrzeć na naszą wspólną przeszłość w nowym świetle - mówił Mike D.
Posłuchaj audycji w Trójce:
"To było interesujące doświadczenie"
Jak przyznaje artysta, do powrotu zainspirowała go między innymi muzyczna aktywność jego dzieci. Ważne okazało się również doświadczenie pracy producenckiej przy płytach innych wykonawców, które sprawiło, że sam ponownie poczuł potrzebę tworzenia własnej muzyki.
- Przez pewien czas obserwowałem, jak moje dzieci tworzą muzykę. To było interesujące doświadczenie, bo równolegle produkowałem płyty innych artystów. To było fajne i mam ogromny szacunek dla naprawdę dobrych producentów. Ale doszedłem do momentu, w którym największą satysfakcję dawały mi sytuacje, gdy zespoły realizowały moje pomysły. Wtedy pomyślałem: "Co ja właściwie robię? Zespoły nie powinny realizować moich pomysłów, tylko własne, a ja powinienem realizować swoje" - mówi muzyk.
Setlista albumu "Thank You":
- „Switch Up”
- „What We Got”
- „True Colors”
- „That’s Right”
- „Secrets Pt. I”
- „Secrets Pt. II”
- „I Don’t Care”
- „Make It Stop”
- „Crypto”
- „Here We Are”
- „Back To Start”
- „It’s Time”
- „Thank You”
Mateusz Wysokiński