Dzień prawdy dla Zełenskiego. Kapituła zdecyduje. Kowal: nie damy się podzielić

Kapituła Orderu Orła Białego zdecyduje dziś, czy odebrać najwyższe polskie odznaczenie państwowe prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Paweł Kowal wskazał w "Bez Uników", że wierzy w dyplomację i wspólną linię państwa polskiego.

Dzień prawdy dla Zełenskiego. Kapituła zdecyduje. Kowal: nie damy się podzielić

Paweł Kowal gościem "Bez Uników"

Foto: PR3

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Wołodymyr Zełenski 27 maja nadał jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imię "Bohaterów UPA"
  • Decyzja spotkała się z ostrą reakcją polskich władz
  • Chcielibyśmy, żeby polska wrażliwość historyczna i nasza ocena działań UPA zostały także uszanowane przez stronę ukraińską - poinformował Paweł Kowal

OGLĄDAJ. Paweł Kowal gościem Renaty Grochal

Po uhonorowaniu "Bohaterów UPA" przez Wołodymyra Zełenskiego, Karol Nawrocki rozpoczął procedurę odebrania prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego. Wyróżnienie to nadał Andrzej Duda.

Czas na dyplomację

- Trzeba poczekać na to, żeby dać jeszcze trochę czasu dyplomacji - powiedział w "Bez Uników" Paweł Kowal. Zdaniem polityka "dużo osób jest zaangażowanych w to, żeby łagodzić, deeskalować", a nie podgrzewać sytuację.

Kowal wyraził nadzieję, że Zełenski weźmie pod uwagę głosy polskiej opinii publicznej i podejmie odpowiednie kroki, żeby "nie trzeba było iść w kierunku ostrych rozwiązań". - W tych sprawach nie damy się podzielić, w tych sprawach jest wspólna linia - podkreślił. 


Paweł Kowal gościem Renaty Grochal (Bez Uników)
13:31
+
Dodaj do playlisty
+

 

Szef gabinetu Wołodymyra Zełenskiego Kiryło Budanow w sobotę rano spotkał się z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Po rozmowie wicepremier podkreślił, że Polska i Ukraina w sprawach bezpieczeństwa są partnerami. Gość Trójki ocenił, że "była to misja, w której obie strony starały się sobie wyjaśnić nawzajem swoje stanowisko". - Myślę, że to była ważna wizyta Kyryło Budanowa - powiedział Kowal. - Mógł się przekonać o tym, że jeżeli chodzi o kwestie związane z polityką historyczną, wrażliwością historyczną, naszą oceną zbrodni wołyńskiej, która miała charakter ludobójstwa, że w tej sprawie nie ma różnic pomiędzy polskimi politykami - wyjaśnił. 

Wskazał, że Budanow dowiedział się również, że "jest dużo możliwości, dobrych perspektyw na współpracę polsko-ukraińską". - Ale chcielibyśmy, żeby polska wrażliwość historyczna i nasza ocena działań UPA zostały także uszanowane przez stronę ukraińską - poinformował. 

Ukraina rozważa dużo możliwości

Paweł Kowal przyznał, że sprawa nazwania jednostki imieniem UPA to już kolejna podobna sytuacja. - One zawsze się kończyły problemami polsko-ukraińskimi - zauważył. - Staraliśmy się, jak sądzę, wszyscy powiedzieć naszym gościom, że to nie jest droga, na której budujemy dobre relacje i poparcie społeczne w Polsce dla wspierania Ukrainy - powiedział gość "Bez Uników'. 

- Myślę, że sama strona ukraińska rozważa dużo różnych możliwości - ocenił Kowal, dopytywany, czego konkretnie Polska oczekuje od Ukrainy w tym przypadku. - Zostawiam tutaj margines na działanie stronie ukraińskiej i nie chcę wywierać w żaden sposób presji - stwierdził.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Filip Ciszewski