Bartosz Bielenia: Współgosy to fundamentalne doświadczenie artystyczne

Już pod koniec lata ukaże się drugi album zespołu Współgłosy. W audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" Agnieszka Szydłowska rozmawiała z jego założycielem, Marcelem Balińskim oraz śpiewającymi w nim również aktorami Magdalena Koleśnik i Bartoszem Bielenią. I premierowo wysłuchaliśmy singla "Po co?".

Bartosz Bielenia: Współgosy to fundamentalne doświadczenie artystyczne

Bartosz Bielenia, Marcel Baliński i Magdalena Koleśnik gośćmi Agnieszki Szydłowskiej w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7"

Foto: Piotr Podlewski / Polskie Radio

Wszystko zaczęło się, kiedy kilka lat temu Ada powiedziała, że jej największym marzeniem jest zaśpiewać na scenie. - Proszę bardzo - powiedział jej brat, kompozytor, pianista, animator kultury. I założył zespół Współgłosy, w skład którego wchodzi chór osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi oraz trio jazzowe. A projekt wsparli też śpiewający aktorzy. Zespół koncertował m.in. na 43. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, w Studiu Koncertowym im. Henryka Debicha Polskiego Radia Łódź, w Studiu im. Agnieszki Osieckiej w Trójce. We wrześniu 2024 roku ukazała się pierwsza płyta Współgłosów. Została ona nagrodzona Fryderykiem 2025 "za album roku jazz eksperymentalny / współczesna muzyka improwizowana".


Współgłosy: trio instrumentalne plus 12-osobowy chór

Projekt Współgłosy powstał w 2021 roku. Jest unikatowym połączeniem tria jazzowego z chórem złożonym z osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi. - Współgłosy to zespół muzyczny: trio instrumentalne i 12-osobowy chór. 10 na 12 osób z chóru to są uczestniczki i uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej "Frajda" z Łodzi. Magdalena Koleśnik, Bartosz Bielenia, Rafał Różalski, Bartosz Szablowski i przy fortepianie, w roli prowadzącego ja - przedstawia wszystkich Marcel Waliński.

Uzupełniając: Rafał Różalski gra na kontrabasie, Bartosz Szablowski na perkusji, natomiast aktorski duet Magdalena Koleśnik i Bartosz Bielenia są członkami chóru.


Współgłosy: tu pojawiają się rzeczy genialne

Magdalena Koleśnik i Bartosz Bielenia dołączyli do Współgłosów w roku 2022. Aktorka pytana na początku o tę współpracę mówiła o radykalnej gotowości wszystkich, którzy tam są, do tego, by przekraczać granice, nie bać się eksperymentowania, błędów. W kategorii zawodu artystycznego, który wymaga uporządkowania, to było dla niej bardzo ważne.

- Ciągle jest to dla mnie praktyka i trening. I najlepsze miejsce do tego, by praktykować tę radykalną gotowość rzucenia się w cokolwiek. A szczególnie w takie miejsca, które początkowo nie wykazują tego, że będą genialnymi. Wtedy naprawdę trzeba się zebrać na odwagę, aby zainwestować. A tam właśnie pojawiają się rzeczy genialne - w czymś takim zwykłym, czy tym błędzie. Więc po prostu w tym miejscu uczę się tego. To takie laboratorium moje/nasze - tłumaczy.


Współgłosy: przestrzeń wolności

Z kolei Bartosz Bielenia mówiąc o Współgłosach zawsze żartował, że przyszedł tam zrobić rozgrzewkę i… już został. - Ja się cały czas rozgrzewam za Współgłosami. To jest dla mnie przede wszystkim przestrzeń wolności, rozgrzania, rozśpiewania, podłączenia do absolutu i przestrzeń eksperymentu - wskazuje. - To jest dla mnie jakieś fundamentalne doświadczenie i rdzeń pracy i doświadczenia artystycznego. To jest jedna z najważniejszych przygód artystycznych, jakie od lat mnie spotkały w każdym wymiarze. I myślę, że ten rodzaj obecności, pracy, eksperymentu, wolności będę starał się nieść w inna pracę - wyznaje.


Całej rozmowy można posłuchać »TUTAJ« i »TUTAJ«.

 


Piotr Radecki