Wojna secesyjna w piosence. Historia "Yellow River" od Christie

Jeff Christie od lat fascynował się amerykańską wojną secesyjną. To właśnie to zainteresowanie znalazło odbicie w jego największym i ponadczasowym przeboju "Yellow River". Historię powstania utworu przypomniał Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

Wojna secesyjna w piosence. Historia "Yellow River" od Christie

Christie w "Piosence do Wyjaśnienia".

Foto: screen/youtube.com/ChristieVEVO

Motywy wojenne od lat pojawiały się w popowych przebojach. Tak było również w przypadku Jeffa Christiego, którego fascynacja amerykańską wojną secesyjną doprowadziła do powstania jednego z jego największych hitów. Historię utworu przypomniał Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

Ambitny twórca chciał pisać jak najwięcej piosenek

- Jeff Christie miał plan – pisać jak najwięcej piosenek i dorównać swoim mistrzom ze szkoły Brill Building. To budynek na Broadwayu, gdzie w latach 50. i 60. dosłownie produkowano wielkie przeboje. Młody Anglik wierzył, że wytrwałość i ambicja zaprowadzą go w podobne miejsce - mówi Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

Pod koniec lat 60. Christie był niezwykle płodnym autorem i regularnie tworzył nowe kompozycje, choć początkowo bardziej dla innych niż dla siebie.

- Pod koniec lat 60. pisał kilka utworów tygodniowo. Nie był jednak wykonawcą, a kompozytorem – dostarczycielem repertuaru dla innych. Pewnego dnia w domu rodzinnym w Leeds skomponował utwór, który oddawał jego fascynację tematyką wojny secesyjnej - mówi Ambrożewski.

Inspiracją dla utworu był także jeden z popularnych amerykańskich przebojów.

- Christie przyznaje, że pisząc "Yellow River", był pod wpływem utworu „Galveston” Glena Campbella, którego bohater na polu bitwy rozmyśla o ukochanej i marzy o powrocie do domu. Z kolei w"„Yellow River" żołnierz Konfederacji, czyli sił Południa pod koniec wojny, wraca w rodzinne strony symbolizowane przez tytułową żółtą rzekę - mówi prowadzący audycji.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Tekst powiązano z wojną w Wietnamie

Mimo historycznej inspiracji odbiorcy szybko zaczęli odczytywać tekst przez pryzmat współczesnych wydarzeń politycznych.

- U progu lat 70. tekst był jednak interpretowany jednoznacznie – jako komentarz do trwającej wojny w Wietnamie. Początkowo piosenka miała trafić do grupy Tremeloes, ale muzycy w ostatniej chwili postanowili wydać własny utwór. Zespół oddał Christiemu swoje nagranie, a on dograł wokal i świat oszalał – mówi prowadzący.

"Yellow River" z czasem stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów swojej epoki.

- Christie jest dumny z tego, że nie tylko stworzył ponadczasowy przebój, ale również dlatego, że „Yellow River” wykonywali między innymi Elton John czy R.E.M - peuntuje Kuba Ambrożewski.

Mateusz Wysokiński