Krew w twoim telefonie
Czy koncerny wykorzystują dramat w Kongo? – takie dramatyczne pytanie postawili autorzy filmu dokumentalnego nagrodzonego podczas tegorocznego Planete Doc Film Festival.
Kongo
Foto: SXC
Film "Krew w twoim telefonie" opisuje, jak światowe koncerny - wykorzystując pracę tysięcy ludzi, w tym dzieci przymuszanych do pracy w nieludzkich warunkach - kupują potrzebne minerały do budowy urządzeń elektronicznych. Cały proceder ma miejsce w Kongo.
Dariusz Rosiak, dziennikarz Trójki i "Rzeczpospolitej" mówi, że w komórkach znajduje się koltan, a 80 procent tego minerału pochodzi z Kongo. - Jest on wydobywany pod kontrolą miejscowych watażków. Ludzie są zmuszani do pracy bez żadnych zabezpieczeń. Oni tam giną - dodaje Rosiak.
- Ponad 30 procent dzieci między 5. a 14. rokiem życia jest zmuszana do pracy – mówi Marek Krupiński, dyrektor generalny UNICEF.
Rosiak dodaje, że w Kongo każdy, kto posiada broń, może wejść do wioski, założyć kopalnię i zmusić ludzi do wydobywania surowców. – Taka jest praktyka. Dopóki to się nie zmieni, dola tych ludzi pozostanie taka sama – mówi dziennikarz.
Zdaniem Rosiaka trzeba zrobić to, co jest możliwe. - Nie możemy przestać korzystać z komórek czy komputerów. Jednak możemy wywierać wpływ na polityków, aby siłą – bo inaczej się nie da - wprowadzić porządek w tamtym rejonie świata. To wymaga politycznej woli i przekonania, że to nas obchodzi. A w gruncie rzeczy nas to nie obchodzi, bo interesuje nas tylko to, żeby zrobić akcję polegającą na wyłączeniu komórek przez tydzień – stwierdza Rosiak.
Aby wysłuchać całego materiału, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj".
rk