Nowa akcja Łatwoganga: jedzie na rowerze z Zakopanego do Gdańska

Trwa kolejna akcja charytatywna Łatwoganga. Influencer Piotr Hancke rozpoczął w piątek w Zakopanem charytatywny przejazd rowerowy do Gdańska.Po dotarciu nad morze Łatwogang planuje wrócić rowerem pod Tatry. Wyprawie towarzyszy zbiórka na leczenie ośmioletniego Maksa Tockiego chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). Koszt terapii genowej to 15 mln zł. 

Nowa akcja Łatwoganga: jedzie na rowerze z Zakopanego do Gdańska

Łatwogang jedzie na rowerze z Zakopanego do Gdańska i prowadzi zbiórkę na rzecz Maksa Tockiego chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Przed startem Łatwogang podkreślił, że akcja ma charakter solidarnościowy i opiera się także na zaangażowaniu osób śledzących transmisję internetową z przejazdu. Jak zaznaczył, "każdy rodzaj wsparcia się liczy”, również samo oglądanie transmisji, która – według zapowiedzi – będzie ponownie monetyzowana reklamami.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Każdy rodzaj wsparcia się liczy

– Dajemy z siebie wszystko i wiem, że po poprzedniej akcji wiele osób wydało już sporo pieniędzy, dlatego każdy rodzaj wsparcia się liczy, nawet wejście na live – mówił przed startem.
Dodał, że decyzję o organizacji wyprawy podjął krótko po zakończeniu poprzedniej zbiórki. Inspiracją były m.in. historie dzieci chorujących na DMD, a w szczególności przypadek Maksa.


Łatwogang (P) oraz ośmioletni Maks Tocki (L) przed rozpoczęciem charytatwynego przejazdu rowerowego influencera z Zakopanego do Gdańska Łatwogang (P) oraz ośmioletni Maks Tocki (L) przed rozpoczęciem charytatwynego przejazdu rowerowego influencera z Zakopanego do Gdańska

Łatwogang mówił również, że do wyprawy przygotowywał się w krótkim czasie, a jej przebieg będzie zależał od warunków i możliwości fizycznych. Według jego zapowiedzi przejazd z Zakopanego do Gdańska może potrwać około 40 godzin. Łatwogang przyznał, że nie ma szczegółowo zaplanowanej trasy przejazdu; przez całą drogę ma mu towarzyszyć grupa znajomych jadących za nim samochodem technicznym.

Terapia najdroższym lekiem świata 

Maks Tocki chodzi do drugiej klasy szkoły podstawowej. W wolnym czasie lubi rysować i grać w piłkę. 
Choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Jak mówiła mama chłopca, pojawienie się możliwości terapii genowej daje nadzieję, a wsparcie darczyńców może okazać się kluczowe, bo jej koszt wynosi około 15  mln zł. Od października 2025 r. udało się zgromadzić ponad 3 mln zł, do zebrania pozostaje ok. 12 mln zł. 

Poprzednia akcja charytatywna Łatwoganga zakończyła się zebraniem ponad 251 mln zł na rzecz fundacji Cancer Fighters. W trakcie tamtej transmisji internetowej, trwającej ponad dziewięć dni, udział brało ponad 1,5 mln widzów.