Niewierna dziewczyna inspiruje hit. Historia The Killers i "Mr. Brightside"

The Killers stali się jednym z najgłośniejszych zespołów początku XXI wieku między innymi dzięki piosence "Mr. Brightside" z debiutanckiego albumu "Hot Fuss". Na powstanie utworu wpłynęły zarówno osobiste doświadczenia wokalisty związane z niewierną dziewczyną, jak i fascynacja twórczością Davida Bowiego. Historię powstania przeboju przedstawił Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia". 

Niewierna dziewczyna inspiruje hit. Historia The Killers i "Mr. Brightside"

The Killers w "Piosence do Wyjaśnienia".

Foto: PHOTOSHOT/East News

The Killers od lat pozostają jednym z najpopularniejszych zespołów rockowych XXI wieku, jednak ogromną rolę w ich sukcesie odegrał pierwszy wielki przebój grupy - "Mr. Brightside". Jak zdrada, emocjonalne rozstanie i fascynacja Davidem Bowiem doprowadziły do powstania jednego z największych hitów ostatnich dekad? O tym opowiedział Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

Jak obrócić rozstanie w wielki przebój

- Jak obrócić bolesne rozstanie w coś pozytywnego? Może pisząc o tym piosenkę, a następnie zarabiając na tym miliony dolarów? A poza tym kładąc fundamenty pod jeden z najpopularniejszych zespołów ostatniego ćwierćwiecza - mówi Kuba Ambrożewski.

Historia zespołu rozpoczęła się w 2001 roku, kiedy Brandon Flowers i Dave Keuning dopiero zaczynali wspólne granie i szukali własnej muzycznej tożsamości.

- Historia "Mr. Brightside" sięga roku 2001, kiedy wokalista Brandon Flowers i gitarzysta Dave Keuning dopiero zaczynali pierwsze próby. Telewizje muzyczne w tym okresie często emitowały teledysk do piosenki "Crystal" brytyjskiej grupy New Order. W klipie został pokazany występ fikcyjnego zespołu pod nazwą The Killers. Młodym muzykom tak spodobała się ta koncepcja, że postanowili pożyczyć sobie ten szyld. Inspiracji do pierwszego poważnego utworu dostarczyło im samo życie - mówi prowadzący "Piosenki do Wyjaśnienia".

Impulsem do napisania utworu okazały się osobiste doświadczenia wokalisty związane z rozpadem związku.

- Flowers przyłapał swoją ówczesną dziewczynę na pocałunku z innym chłopakiem i napisał o tym tekst, wyobrażając sobie, co mogło zajść dalej. W drugiej zwrotce powtórzył te same wersy co w pierwszej. I tak już zostało. Pierwsza wersja demo "Mr. Brightside" powstała niedługo po napisaniu piosenki i jest jeszcze bardzo surowa i pełna emocji - opowiada Ambrożewski.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Hit inspirowany Bowiem podbija Wielką Brytanię

"Mr. Brightside" szybko stało się ogromnym przebojem, a charakterystyczne, brytyjskie brzmienie utworu i inspiracja Davidem Bowiem odegrały w tym niemałą rolę.

- Dwa i pół roku później singiel zapowiadał debiutancki album The Killers "Hot Fuss" już w wypolerowanej odsłonie. Choć zespół pochodzi z Las Vegas, jego brzmienie jest mocno brytyjskie. Bezpośrednią inspiracją była tu m.in. piosenka „Queen Bitch” Davida Bowiego, a szczególnie sposób śpiewania Anglika. Sam Flowers przyznawał, że na punkcie albumu "Hunky Dory" Bowiego, z którego pochodzi ten utwór, miał wówczas niemalże obsesję. To uczucie okazało się odwzajemnione. Wiosną tego roku "Mr. Brightside" osiągnęło barierę 500 tygodni na brytyjskiej liście singli, co jest absolutnym rekordem - puentuje Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

Czytaj także:

Mateusz Wysokiński