Diana Ross - "Upside Down". Jedna z ulubionych piosenek brytyjskiego króla
Diana Ross - "Upside Down". Jedna z ulubionych piosenek brytyjskiego króla
Chcę wywrócić moją karierę do góry nogami. Chcę dobrej zabawy - tak mniej więcej miała powiedzieć Diana Ross jesienią 1979 roku muzykom grupy Chic - Nile'owi Rodgersowi i Bernardowi Edwardsowi. Mimo statusu niezaprzeczalnej ikony, minione lata były mieszanką umiarkowanych sukcesów i spektakularnych porażek Diany, na czele z ekranizacją "Czarnoksiężnika z krainy Oz", w której wystąpiła między innymi u boku Michaela Jacksona. Film okazał się komercyjną wpadką, przynosząc stratę w wysokości ponad 10 milionów dolarów. Dla Rodgersa i Edwardsa 35-letnia wokalistka była legendą. Panowie podeszli więc do sprawy z namaszczeniem. Najpierw długo rozmawiali z Dianą, a dopiero potem zabrali się do komponowania dla niej utworów. Ross nie była jednak zadowolona z brzmienia nowej płyty, w tym także utworu "Upside Down". Na własną rękę zremiksowała cały album, wycinając ponad cztery minuty muzyki i nagrała ponownie wokale, tak aby jej głos był mocniej wybity. Z tego zamieszania wyszedł zaskakująco gładki numer i podobno jedna z ulubionych piosenek aktualnego brytyjskiego monarchy...
Dodaj do playlisty