Adam Zieliński "Łona": "Taxi" to rezultat wielowarstwowej kooperacji
Już w piątek, 15 maja, do kin trafi "Klątwa Doliny Węży" w reżyserii Marka Piestraka z autorskim komentarzem Adam Zielińskiego Łony. I przy tej okazji ten znakomity raper został zaproszony przez Agnieszkę Obszańską do audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7".
Adam Zieliński Łona
Foto: Wojciech Olkusnik/East News
Adam Zieliński, znany jako Łona, jest raperem, autorem tekstów, producentem muzycznym, ale też prawnikiem, ekspertem w dziedzinie własności intelektualnej. Przez długi czas działał w duecie z Webberem (Andrzej Mikosz). Z kolei w składzie Łona x Konieczny x Krupa nagrał album "Taxi" (2024), który przyniósł im trzy Fryderyki (zespół/skład artystyczny roku, album roku hip hop, teledysk roku "Bym poszedł"), a sam Łona został nagrodzony "Paszportem Polityki" (czytelników).
"Zlepiłem tę płytę od strony literackiej"
Rozmowa rozpoczęła się od albumu "Taxi" i tego, jak on właściwie powstał. W końcu Łona, choć jest człowiekiem wielu talentów i umiejętności, nie jeździ "na taksówce". Co najwyżej korzysta z taksówek. - Z większością rzeczy na tej płycie tak jest, że zrymowałem jakieś prawdy usłyszane od przyjaciół, od taksówkarzy, albo ich spostrzeżenia, konstatacje. I ja z nich po prostu zlepiłem tę płytę od strony literackiej. Bo od strony muzycznej to Andrzej Konieczny i Kacper Krupa zbudowali cały świat muzyki, która idealnie pasuje do taksówki złapanej nocą - opowiada Łona. - Punktem wyjścia oczywiście może być "Noc na ziemi" Jima Jarmuscha, ale to jest tylko punkt wyjścia. Bo tej chwili cali na biało wchodzą Andrzej Konieczny i Kacper Krupa i pokazują, z jakim rozmachem można podejść do tematyki "muzyka w taksówce". Plus jeszcze Zuzanna Głowacka, która to wszystko zorganizowała i doprowadziła do spotkania nas wszystkich z taksówkarzami. Więc to jest rezultat takiej wielowarstwowej kooperacji - wskazuje.
Pan Darek - "Garcia Lorka wędkarstwa"
Nawiązując do otwierającego audycję utworu "Pan Darek", której bohaterem jest taksówkarz - fanatyk wędkarstwa, Agnieszka Obszańska wydawała się lekko rozczarowana faktem, że nie dowie się, jakie są bestsellery w świecie przynęt. - Nie mam pojęcia: był taki moment, że sprawdzałem czy nie za grubo jadę z tymi wędkarskimi rzeczami. Konsultowałem tekst z jakimś fachurą od tych spraw, ale niewykluczone, że popełniłem jakąś straszliwą wędkarską gafę w tej piosence - tłumaczy jej rozmówca.
Za to określenie rzeczonego pana Darka "Garcią Lorką wędkarstwa" zachwyciło prowadzącą. - Mam wątpliwość, czy ja to wymyśliłem, czy gdzieś usłyszałem. Bo Agnieszka Osiecka, patronka wspaniałego Trójkowego studia, mawiała, że "ludzie rozmawiają ze sobą tytułami piosenek. Wystarczy tylko nastawić uszy i to wszystko notować" - odpowiedział artysta.
Całej rozmowy Agnieszki Obszańskiej z Adamem Zielińskim Łoną można posłuchać »TUTAJ« (cz. 1) i »TUTAJ« (cz. 2).
Piotr Radecki