"Nocna Polska" z Maciejem Balcarem. "To mają być całkiem nowe rzeczy"
- Przyszło mi do głowy, że chyba nie powinienem się zabierać teraz na rzeczy, które leżą w szufladzie, tylko zrobić coś świeżego - wspomina w Maciej Balcar. W audycji Tomasza Żądy artysta opowiedział między innymi o swoich najnowszych utworach i płycie, nad którą pracuje.
Maciej Balcar był gościem Tomasza Żądy w "Nocnej Polsce"
Foto: Trójka
W 2024 roku Maciej Balcar, który karierę rozpoczynał jeszcze w latach 90., po specjalnym koncercie zakończył ponad dwudziestoletnią współpracę z zespołem Dżem. Teraz wokalista i kompozytor pracuje nad solowym materiałem. Kolejne numery prezentuje w ramach cyklu "SINGLE". A o powstającym albumie, wychowaniu na krakowskiej nucie, spojrzeniu na popularność czy przekazywaniu emocji w śpiewanym tekście, opowiedział w audycji "Nocna Polska".
Posłuchaj audycji Trójki
- Maciej Balcar o pracy nad nową solową płytą
- "Dom z ognia" Barbary Wrońskiej w "Historii Pewnej Płyty"
Czas na nowości. Maciej Balcar opowiada o nowej płycie
Pierwszym z nowych solowych numerów, które Maciej Balcar wydał w ostatnim czasie, jest "Za daleko". Jak przyznaje artysta w rozmowie z Tomaszem Żądą, jest on pewnym kamieniem milowym. Utwór powstał bowiem tuż przed jubileuszowym koncertem Dżemu. - Tydzień przed 45-leciem zespołu miałem już wszystko gotowe. (...) Miałem spakowane walizki, jasny plan działania i wiedziałem co dalej. Natomiast przyszło mi do głowy, że chyba nie powinienem się zabierać za te rzeczy, które leżą w szufladzie i tyle czasu czekałem, aż być może wyjdą na kolejnej płycie zespołu, tylko powinienem coś zrobić tu i teraz - wspomina wokalista i kompozytor.
- Tak powstał pomysł. Usiadłem do fortepianu i zagrałem pierwsze dźwięki, zaśpiewałem coś. Zacząłem układać pierwsze linijki. Potem, nawet w trakcie przygotowań i po 45-leciu, też siedziałem nad karteczką - kontynuuje rozmówca Tomasza Żądy.
Na nadchodzącej płycie, jak zapowiada artysta, usłyszymy nowe kompozycje. - Doszedłem do wniosku, że ta płyta, która teraz ma się pojawić, to mają być single, ale całkiem nowe rzeczy. To tamtych jeszcze kiedyś wrócę, ale teraz nowości - deklaruje Maciej Balcar.
Zaprezentowane dotychczas w ramach cyklu "SINGLE" utwory "Za daleko" i "A może tak..." to kompozycje utrzymane w klimacie spokojnej ballady. W kolejnych numerach możemy się jednak spodziewać również żywszych kompozycji. - Zaczynam się rozpędzać. Kolejny utwór będzie już bardziej do tupania nogą. Myślę, że potem będzie to szło w stronę mocniejszych troszeczkę brzmień gitar - zdradza artysta. - Myślę, że słuchacze, którzy znają moje płyty wiedzą, czego się klimatycznie spodziewać. Ja też nie będę jakoś daleko od swoich solowych projektów odchodził - dodaje.
Kamil Kucharski