Film o Anthonym Bourdainie z problemami po pokazach testowych. Wkrótce dokrętki

Powstaje biograficzny film o Anthonym Bourdainie z Dominikiem Sessą w roli legendarnego szefa kuchni. Jednak oceny po pierwszych pokazach testowych były tak negatywne, że producenci zadecydowali o poważnych dokrętka. A te zaczną się już pod koniec kwietnia.

Film o Anthonym Bourdainie z problemami po pokazach testowych. Wkrótce dokrętki

Anthony Bourdain

Foto: Donald Bowers Photography /shutterstock.com

Anthony Bourdain to legendarny szef kuchni, pisarz, dziennikarz, felietonista znany ze swojej bezkompromisowej szczerości i rzeczowego spojrzenia na jedzenie i kulturę. Sławę przyniosły mu książki odsłaniające tajniki funkcjonowania restauracji począwszy od bestsellerowego "Kill Grill: Restauracja od kuchni". Gwiazdą pop-kultury stał się dzięki serialowi podróżniczo-kulinarnemu "Anthony Bourdain: Bez rezerwacji", który przyczynił się do bezprecedensowego rozwoju kanałów kulinarnych w tv i internecie. Nie ukrywał swoich problemów z depresją, które przyczyniły się prawdopodobnie do jego samobójczej śmierci w czerwcu 2018 roku.


Nadmorska restauracja – przełomowy punkt życia

Film, który nazywa się po prostu "Tony", wyreżyserował Kanadyjczyk Matt Johnson, twórca nagradzeanego filmu "BlackBerry" (2023), a scenariusz napisali Todd Bartel i Lou Howe. Choć szczegóły fabuły są nadal teoretycznie owiane tajemnicą, akcja filmu ma rozgrywać się w 1976 roku, kiedy to po przerwaniu studiów, młody Bourdain zaangażował się do pracy w restauracji "Dreadnaught" w nadmorskim Provincetown (Massachusetts) na wschodnim wybrzeżu. To stało się dla niego przełomowym doświadczeniem, które go ukształtowało i wytyczyło jego życiową drogę… W obsadzie filmu poza grającym tytułową rolę Dominikiem Sessą znaleźli się również Emilia Jones, Antonio Banderas, Leo Woodall, Monica Raymund oraz Stavros Halkias.


Czy Anthony Bourdain chciałby tego filmu?

Dodatkowe zdjęcia rozpoczną się już 22 kwietnia, gdyż muszą być szybkie i krótkie. Jak niosą wieści, film ma być gotów na tegoroczny, 51. Toronto International Film Festival, który odbywa się w dniach 10-20 sierpnia. Pozostało więc naprawdę niewiele czasu. Ale może jednak zdążą?

Inna sprawa, czy sam Anthony Bourdain chciałby, aby taki film o nim powstał? Ludzie, którzy go znali twierdzą, że jest to ostatni rzecz, jakiej by sobie życzył, gdyż nie był człowiekiem, który czuł się dobrze w świetle reflektorów. Może jednak Matt Johnson okaże się na tyle utalentowany, że stworzy dzieło, które naprawdę odda hołd temu niezwykłemu szefowi kuchni i nietuzinkowemu człowiekowi? Zwariowana komedia "Nirvanna the Band the Show the Movie" (2025) wskazuje, że może mu się to udać.  



Piotr Radecki