To podróż poprzez czas i przestrzeń - Roman Gutek o Timless Film Festival
Już w piątek, 17 kwietnia startuje kolejna edycja Timless Film Festiwal Warsaw. W warszawskich kinach Muranów, Luna i Iluzjon. W programie znalazło się ponad 170 filmów pełno- i krótkometrażowych z ponad 25 krajów.
Roman Gutek gościem Agnieszki Obszańskiej w audycji "Wszystko Wszędzie Teraz"
Foto: Wojciech Olkusnik/East News
Timeless Film Festival Warsaw powstał, by ponownie wprawić w ruch klasykę kina, która w ostatnich latach z jednej strony została zepchnięta do domowych seansów, a z drugiej zaczęła odzyskiwać swój dawny blask. Coraz więcej widzów i widzek nie tylko wybiega w przyszłość kina, wypatrując kolejnych olśnień, ale też sięga wstecz, by w bogatej przeszłości kina znaleźć coś fascynującego. Klasyka kina nie jest więc tylko reliktem przeszłości, ale aktywnie kształtuje gusta kinofili i kinofilek - piszą organizatorzy.
Kanon kina i odkrycia filmowe
Timless FFW to impreza, która pozwala zmierzyć się z jakościowym kinem, ale też odkrywać to, co jeszcze nie zostało odkryte. - Ale przede wszystkim jest ponadczasowe: pokazujemy filmy, które mniej lub bardziej zapisały się w historii kina. Pokazujemy też kanon, który też się zmienia w zależności od epoki. A zarazem staramy się odkrywać filmy: pokazujemy takie, które z różnych względów nie trafiły do Polski nawet do tej pory - mówi Roman Gutek, dyrektor Timless Film Festival. - Więc jest to bardzo szeroka formuła, trochę taka podróż poprzez czas i poprzez przestrzeń. Pokazujemy filmy, które powstały 130, 120 lat temu, ale nie mamy też sztywnych reguł że tylko "stare" filmy są na naszym festiwalu. Możemy pokazać także taki, który powstał pięć lat temu: on też może znaleźć się w naszym repertuarze - zapewnia.
- Co roku takich ponadczasowych filmów, które z różnych względów zapisały się w historii kina, jest coraz więcej. Więc ta formuła oczywiście jest bardzo szeroka. Ale generalnie przyświeca nam to, żeby pokazywać ten kanon światowego kina, który, jak mówię, jest różny, zmienia się i nie jest stały - dodaje.
Wspólnota i magia sali kinowej
Timless Film Festival odwołuje się także do tego, co w kinie, poza samym filmem, jest tak bardzo ważne: poczucia wspólnoty, magii sali kinowej.
- To jest może kluczowe i najważniejsze, że pokazujemy filmy na dużym ekranie, prezentujemy w kinach. Bardzo istotna jest ta wspólnota oglądania, ten magiczny moment siadania, gaszenia światła, rozsuwania kurtyn… Bo w kinie Muranów i Iluzjonie są jeszcze kurtyny - przypomina rozmówca Katarzyny Borowieckiej. - Ciągle jeszcze większość widzów ogląda filmy w kinach: tak jest na całym świecie. To też jest istotne. Oczywiście istotne jest również to, że coraz więcej filmów jest dostępnych. A to dlatego, że są cyfryzowane i można je oglądać w doskonałej jakości - wskazuje.
Timless Film Festival Warsaw odbędzie się w dniach 17-27 kwietnia. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie festiwalu i mediach społecznościowych.
Piotr Radecki