"Chcę poczuć tą iskierkę kreatywności". Debbie Harry o przyszłości Blondie
Co dalej z legendarnym zespołem Blondie? Formacja prowadzona przez charyzmatyczną Debbie Harry w ostatnim czasie mierzyła się z poważnymi wyzwaniami. W trakcie prac nad nową muzyką, w 2025 roku zmarł wieloletni perkusista zespołu, Clem Burke. W obliczu tej straty oraz faktu, że Harry skończyła 80 lat, można było przypuszczać, że to koniec działalności grupy. Nic bardziej mylnego - jak podkreśla sama artystka w rozmowie z "Vanity Fair".
Debbie Harry o przyszłości Blondie.
Foto: PAP/Photoshot
Debbie Harry od 1974 roku pozostaje niekwestionowanym głosem i twarzą Blondie - jednej z ikon amerykańskiego rocka i punku. W rozmowie z "Vanity Fair" artystka opowiedziała o przyszłości zespołu i swojej gotowości do dalszej działalności. Wszystko wskazuje na to, że powrót na scenę i do wydawania muzyki jest coraz bliżej.
Blondie będzie dalej grać. Debbie Harry chce wrócić do występowania
Mimo upływu lat, faktu że Harry ma już 80 lat i śmierci perkusisty Clema Burke’a, wokalistka nie zamierza rezygnować z muzyki. Liderka kapeli -odkreśla, że chce wrócić do tworzenia i koncertowania, a materiał, nad którym pracowali przed śmiercią kolegi z zespołu, wciąż ma szansę ujrzeć światło dzienne.
- Napotkałam ścianę: trasa się skończyła, Clem umarł i wow. Czym jest ta przestrzeń, w której teraz żyję? Leczę się, leczę się. A częścią tego jest odgracanie mojej przestrzeni, która jest zatłoczona tym życiem. Muszę zaczerpnąć trochę oddechu, zaczerpnąć trochę powietrza. I chcę poczuć tę małą iskierkę kreatywności, zaskoczenia - te rzeczy. Jest w tym trochę tego mrowienia i mam nadzieję, że będzie mi towarzyszyć – mówi Debbie Harry.
Posłuchaj audycji w Trójce:
Grupa nie zamierza kończyć kariery. Jakie ma jeszcze plany?
Zapowiedzi artystki wskazują, że Blondie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Oprócz powrotu do muzyki Harry pracuje również nad książką oraz filmem dokumentalnym, które podsumują historię zespołu. Ostatnim wydawnictwem grupy pozostaje album "Pollinator" z 2017 roku.
Czytaj także:
- Jimmy Page otworzył archiwum Led Zeppelin. Pokazał nieznane demo z 1975 roku
- "Roger chce spróbować". The Who mogą wydać kolejną płytę
Mateusz Wysokiński