Pytania o współczesne uzależnienia. Zbliża się premiera "Requiem dla snu"

Kwiecień w STUDIO zapowiada się niezwykle bogato - zarówno na scenie, jak i w przestrzeniach galerii, gdzie podejmowane będą tematy uzależnień, kondycji współczesnego człowieka, tożsamości i statusu performansu. Głównym wydarzeniem miesiąca jest premiera "Requiem dla snu" w reżyserii Jakuba Skrzywanka, spektaklu powstającego w koprodukcji z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie.

Pytania o współczesne uzależnienia. Zbliża się premiera "Requiem dla snu"

Zbliża się premiera spektaklu "Requiem dla snu"

Foto: Duet HaWa (Aneta Wawrzoła & Grzegorz Habryn)

Spektakl "Requiem dla snu" jest adaptacją legendarnej powieści Huberta Selby Jr., która przez dekady funkcjonowała jako literacka wizja świata na granicy - opowieść o uzależnieniu i życiowych ekstremach, brzmiąca jak głośne ostrzeżenie. W interpretacji Teatru Studio i Narodowego Starego Teatru nie chodzi jednak o rekonstrukcję mitu. - Interesuje mnie przyjrzenie się rzeczywistości realnej i wirtualnej, zwłaszcza w sytuacji jednostki, dla której kontakt wirtualny bywa intensywniejszy i prawdziwszy. Teatr jest doskonałym miejscem, żeby te dwie rzeczywistości doświetlać i konfrontować - podkreśla reżyser Jakub Skrzywanek

Premiera "Requiem dla snu"

Twórcy stawiają pytania o współczesne uzależnienia - nie jako jednostkowe patologie, lecz jako element codziennego życia w świecie, w którym jednostka musi stale nadążać, być obecna i wydajna. - Dziś sięgamy po stymulanty nie po to, by eksplorować alternatywne rzeczywistości, ale żeby być bardziej sobą, bardziej wydajnymi, bardziej obecnymi. Ćpamy, by nadążyć: za pracą, za światem, a w końcu za samymi sobą - dodaje współscenarzysta i dramaturg Jan Czapliński.

Spektakl łączy doświadczenia obu zespołów artystycznych, warszawskiego i krakowskiego, konfrontując różne języki teatralne i perspektywy. Muzykę skomponował specjalnie na potrzeby spektaklu Marcin Masecki. W czasie premier w obu miastach na żywo zagra sam kompozytor, natomiast w pozostałych terminach zastąpi go Stanisław Pańta. Scenografię przygotowuje Grzegorz Layer, kostiumy - Lila Dziedzic, a choreografię - Karolina Kraczkowska. Światło projektuje Jacqueline Sobiszewski, a wideo - Natan Berkowicz. W obsadzie znajdują się aktorki i aktorzy związani z obiema instytucjami: Daniel Dobosz, Rob Wasiewicz, Marta Zięba i Ewelina Żak ze STUDIO oraz Magda Grąziowska, Adam Nawojczyk, Anna Radwan i Krzysztof Zawadzki z Narodowego Starego Teatru.

Premiera warszawska odbędzie się 17 kwietnia, a krakowska - 25 kwietnia 2026 roku. Spektakl przeznaczony jest dla widzów dorosłych (18+). W STUDIO będzie grany 18 i 19 kwietnia, a potem: 26, 27 i 28 czerwca.

Monodram "Mała empiria"

Ponadto w kwietniu zobaczymy: historię pełną humoru, ale również refleksji, w monodramie Eweliny Żak "Mała empiria" w reżyserii Anny Ilczuk na podstawie eseju Katarzyny Sobczuk (6 kwietnia); fikcyjną opowieść dramaturga Mikity Iłinczyka "2049: Witaj, Abdo" w reżyserii Piotra Pacześniaka (11 i 12 kwietnia); tekst dramatyczny Szczepana Twardocha po polsku i śląsku "Byk" w wykonaniu Roberta Talarczyka (18 i 21 kwietnia); mistrzynię słowa Irenę Jun w spektaklu "Stara kobieta wysiaduje" Tadeusza Różewicza z muzyką na żywo Tadeusza Wieleckiego (25 i 26 kwietnia); solowy projekt Dominiki Ostałowskiej "Nieśmiała Dżokejka" w reżyserii Aleksandry Bielewicz na podstawie tekstu Roberta Bolesto (25, 26 i 28 kwietnia).
Dział Edukacji i Projektów Społecznych STUDIO zaprasza na warsztaty sensoryczne dla dorosłych (2 kwietnia) oraz Warsztaty Krytycznego Myślenia z Przemkiem Guldą (9 kwietnia).

W kwietniu B’cause Dance Company pokaże na Scenie Malarnia "The Turning World" w wykonaniu pięciorga tancerzy-performerów pod choreografią Richarda Chappella (22 kwietnia). STUDIO ponownie pokaże muzyczny hit z Krakowa. Na Dużej Scenie - dwa pokazy spektaklu "Kora. Boska", inspirowanego życiem i twórczością legendarnej Kory, a w roli charyzmatycznej artystki zobaczymy Katarzynę Chlebny (24 kwietnia).

Wystawa indywidualna Filipki Rutkowskiej

Równolegle, Galeria Studio prezentuje pierwszą instytucjonalną wystawę indywidualną Filipki Rutkowskiej, zatytułowaną "Gender Is Over". Wernisaż odbędzie się 13 kwietnia o godz. 19, towarzyszyć mu będzie performans "Córka górnika".

- Każdy fragment mojego życia, każdy gest, każda pamięć staje się częścią performansu - a wystawa jest miejscem, gdzie te elementy spotykają się z publicznością - mówi artystka. Kurator Michał Grzegorzek dodaje, że "Galeria STUDIO wyrosła z teatru – to galeria, która narodziła się z artystycznego eksperymentu. Praktyka Filipki Rutkowskiej jest wolnościowa, poruszająca, wywrotowa, często z poczuciem humoru".

Wystawa obejmuje trzy etapy twórczości Rutkowskiej - od wczesnych notatek z 2008 roku, przez studenckie kolaże i notatniki, po najnowsze asamblaże, instalacje i działania performatywne. Obok prac Rutkowskiej zobaczymy prace Pawła Althamera, Hanayo i Dawida Nickela.

Wystawa potrwa do 5 lipca 2026 roku, a wraz z nią działa program performatywny - w tym kolejne wydarzenia Rutkowskiej, jak "Kotka na gorącej drewnianej tratwie" (25 kwietnia) czy "Wróblewska, Cienkowska, Rutkowska" (23 maja).

Wraz z początkiem wystawy "Gender Is Over", Galeria Studio wprowadza nowe godziny otwarcia: środy i czwartki - 15–21, od piątku do niedzieli - 15-22. Zmiana ma na celu połączenie różnych publiczności - widzów teatru i odbiorców sztuk wizualnych – i stworzenie wspólnej przestrzeni doświadczenia artystycznego w sercu Teatru Studio.

Poza siedzibą teatru

Z kolei 27 kwietnia na 32. edycji Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi STUDIO pokaże "U mnie wszystko w porządku" na podstawie tekstu Norberta Bajana - bardzo osobisty spektakl Cezarego Tomaszewskiego, który mówi o próbie poradzenia sobie ze śmiercią najbliższej osoby w wyniku kryzysu suicydalnego.