Kool and the Gang - "Get Down On It"

Druga młodość - tak chyba należałoby określić ten okres w dziejach Kool and the Gang. Okres najbardziej przebojowy, w którym grupa należała do najpopularniejszych wykonawców na świecie, czyli pierwsza połowa lat osiemdziesiątych.Zespół powstał jednak o wiele wcześniej, bo w roku 1964, gdy Kool, czyli basista Robert Bell, oraz jego koledzy byli jeszcze nastolatkami. Po kilkunastu latach grania panowie byli w dołku. Ich płyty zbierały kiepskie recenzje i nie sprzedawały się dobrze. Z pomocą przyszedł impresario muzyczny Dick Griffey, który zasugerował grupie dwa transfery - wokalisty z prawdziwego zdarzenia i producenta z nową wizją brzmienia. W ten sposób do Koola i jego Gangu dołączyli JT Taylor oraz brazylijski aranżer Eumir Deodato. Los grupy odmienił się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Kolejne hity - "Ladies Night" czy "Celebration" - wysypywały się z rękawa. Popularność zdobył też m.in. utwór "Get Down On It", w którym można się doszukać... jamajskich wpływów.  

Kool and the Gang - "Get Down On It"
+
Dodaj do playlisty
+