"Fachowcy fachowcom". O rozdaniu Nagród Stowarzyszenia PSC w Trójce
28 marca 2026 roku po raz 14. zostaną przyznane Nagrody Stowarzyszenia Autorów i Autorek Zdjęć Filmowych PSC. W audycji "Trójkowo, filmowo" Ryszard Jaźwiński rozmawiał z przedstawicielami stowarzyszenia – operatorem Piotrem Śliskowskim, przewodniczącym PSC, oraz Martą Chabros.
Nagrody Stowarzyszenia Autorów i Autorek Zdjęć Filmowych PSC
Foto: WOJCIECH STROZYK/REPORTER
Ryszard Jaźwiński w audycji "Trójkowo, filmowo" rozmawiał z Piotrem Śliskowskim, przewodniczącym PSC, oraz Martą Chabros w przeddzień wręczenia Nagród Stowarzyszenia Autorów i Autorek Zdjęć Filmowych.
"Polska operatorami stoi"
Zdaniem Piotra Śliskowskiego poziom tegorocznej rywalizacji jest wyjątkowo wysoki.
- To jest 14. gala PSC, jutro będą wręczane nagrody. Bardzo wiele osób zgłosiło projekty i konkurencja była duża, ponieważ Polska operatorami stoi (...) Wszystko na żyletki - mówi gość Ryszarda Jaźwińskiego.
Skąd skrót PSC? Okazuje się, że odgrywa on bardzo istotną rolę.
- Ten skrót funkcjonuje od 1994 roku, od założenia Polish Society of Cinematographers, czyli – po polsku - Stowarzyszenia Autorów i Autorek Zdjęć Filmowych. Jest to nazwa angielska, ponieważ jesteśmy organizacją międzynarodową i jesteśmy zrzeszeni w międzynarodowej organizacji IMAGO. Napis przy nazwisku jest częścią tożsamości i przynależności do zawodu autora zdjęć filmowych – mówi Marta Chabros.
Piotrem Śliskowski podkreśla, że członkostwo w PSC to prestiżowe wyróżnienie, dostępne tylko dla wybranych.
- Jest to coś takiego na całym świecie, że stowarzyszenie autorów zdjęć to ekskluzywny klub. Znak jakości – pewna grupa ludzi reprezentujących wysoki poziom sztuki. Sam proces przyjmowania polega na zaproszeniach od członków. Nie jest tak, że każdy może dołączyć - decydują osiągnięcia zawodowe - mówi gość Trójki.
Posłuchaj audycji w Trójce:
O nagrodzie
Jak zaznacza Chabros, największą konkurencję widać w dwóch kategoriach.
- Wielu nominowanych jest w kategorii zdjęć do odcinka serialu fabularnego oraz w kategorii najlepszych zdjęć do pełnometrażowego filmu dokumentalnego. (...) To jest gremium 130 osób – członków naszej organizacji, czyli - jak już wspomnieliśmy - najwybitniejszych polskich autorów zdjęć filmowych - mówi Chabros.
Śliskowski zwraca uwagę na wyjątkowy charakter nagrody, wynikający z jej branżowego charakteru.
- Specyfiką tej nagrody i jej unikalnością jest to, że zawodowcy oceniają zawodowców. Patrzymy na projekty pod kątem warsztatowym. Nie ma znaczenia gatunek czy forma, czy to dokument, czy serial, liczy się kunszt operatorski. Nagroda od kolegów z branży jest bardzo nobilitująca - mówi gość audycji "Trójkowo, filmowo"
Mateusz Wysokiński