Kraftwerk świętuje 50-lecie kultowej płyty. Nadchodzi reedycja "Radio-Activity"
Kraftwerk obchodzi 50-lecie swojego przełomowego albumu. "Radio-Activity", wydany najpierw po niemiecku w listopadzie 1975 roku, a następnie na rynku międzynarodowym w lutym 1976 roku, doczeka się jubileuszowej reedycji, której premiera zaplanowana jest na maj 2026 roku.
Kraftwerk z reedycją Radio-Activity
Foto: PAP/IMAGO
Kraftwerk to jeden z najważniejszych zespołów w historii muzyki elektronicznej. Niemiecka formacja świętuje właśnie 50-lecie jednego ze swoich kluczowych albumów - "Radio-Activity". Piąty w dyskografii pionierów elektroniki krążek doczeka się jubileuszowej reedycji, która ukaże się w kilku formatach.
Kraftwerk z reedycją przełomowej płyty. Premiera już w maju
Album "Radio-Activity", wydany najpierw w Niemczech w listopadzie 1975 roku, a następnie na świecie w lutym 1976 roku, był jednym z najważniejszych momentów w karierze niemieckich twórców muzyki elektronicznej. Pierwszy w pełni elektroniczny album zespołu jest jednocześnie spójnym dziełem koncepcyjnym, którego tematyka skupia się na rozpadzie promieniotwórczym i komunikacji radiowej. Płyta do dziś uznawana jest za jeden z fundamentów, na których zbudowano rozwój muzyki elektronicznej. Teraz to kultowe wydawnictwo powraca w nowej odsłonie, przygotowanej specjalnie z okazji 50-lecia albumu.
Posłuchaj audycji w Trójce:
Co w reedycji "Radio-Activity" Kraftwerk? Wyjątkowe wydanie jubileuszowe
Nowa edycja płyty ukaże się w kilku formatach. Wśród nich znajdzie się Blu-ray audio z miksem Dolby Atmos oraz dołączoną książeczką. Na nośniku znajdą się: Dolby Atmos Mix, 5.1 mix (re-rendered from the Dolby Atmos Mix) oraz Stereo Mix (48kHz/24 bit) z remastera z 2009 roku. Dostępny będzie także 12-calowy winylowy picture disc oraz wersja cyfrowa. Premiera zremasterowanego wydawnictwa zaplanowana została na 15 maja 2026 roku.
Czytaj więcej:
- O solidarności z Palestyną. Dead Can Dance z pierwszym singlem od lat
- Hit z przypadku, czyli Bachman-Turner Overdrive i "You Ain't Seen Nothin' Yet"
Mateusz Wysokiński