Małżeństwa jednopłciowe w Polsce. Wawrykiewicz: jesteśmy w XXI wieku

Prawica uważa, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego ws. transkrypcji małżeństw jednopłciowych zagraża tradycyjnej rodzinie i może naruszać konstytucję. Europoseł KO Michał Wawrykiewicz powiedział w "Bez Uników", że artykuł 18. konstytucji, na który powołuje się opozycja, "mówi o ochronie małżeństwa heteroseksualnego". - Natomiast nie stoi na przeszkodzie zawarciu małżeństwa jednopłciowego - stwierdził.

Małżeństwa jednopłciowe w Polsce. Wawrykiewicz: jesteśmy w XXI wieku

Europoseł KO Michał Wawrykiewicz gościem Renaty Grochal

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Naczelny Sąd Administracyjny opowiedział się za transkrypcją małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą
  • Michał Wawrykiewicz uważa, że wyrok NSA ma bardzo praktyczny wymiar i jest pokazaniem tego, że polskie sądy będą wykonywać prawo unijne. Podkreślił, że wyrok nie jest jednak nakazem do zmiany prawa w Polsce
  • Europoseł KO i prawnik tłumaczył, że polska konstytucja "mówi o ochronie małżeństwa heteroseksualnego", ale nie stoi na przeszkodzie do zawarcia małżeństwa jednopłciowego

OGLĄDAJ. Europoseł KO Michał Wawrykiewicz gościem Renaty Grochal


Przełomowy wyrok NSA

Wyrok NSA zapadł po wcześniejszym orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznał, że państwa członkowskie mają obowiązek uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte legalnie w innych krajach Wspólnoty. Sąd zobowiązał urząd do transkrypcji aktu w ciągu 30 dni. Sprawa dotyczy konkretnej pary, ale - według prawników i organizacji społecznych - może mieć znaczenie dla kolejnych podobnych przypadków, choć nie oznacza wprowadzenia w Polsce małżeństw jednopłciowych jako instytucji prawnej.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział, że orzeczenie będzie respektowane przez rząd. Dodał, że takiego podejścia do prawa oczekuje się od państw członkowskich Unii Europejskiej. Politycy PiS zapowiedzieli z kolei złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności tego orzeczenia z ustawą zasadniczą. Jak wyjaśniał szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak, to krok "w trosce o przestrzeganie Konstytucji i zasad państwa prawa". Wyrok NSA krytykuje także Konfederacja. Poseł tej partii Dobromir Sośnierz powiedział w "Śniadaniu w Trójce", że w polskim prawie nie ma podstaw do rejestracji małżeństw jednopłciowych.

Europoseł KO Michał Wawrykiewicz gościem Renaty Grochal (Trójka/Bez Uników)
32:13
+
Dodaj do playlisty
+

"Polskie sądy będą wykonywać prawo unijne"

- Ten wyrok jest oczywiście bardzo ważny, jest nie tylko symboliczny, ale ma bardzo praktyczny wymiar. Jest pokazaniem tego, że polskie sądy będą wykonywać prawo unijne. To jest, przypomnijmy, wykonanie wyroku TSUE z 25 listopada zeszłego roku, który dokonując interpretacji prawa unijnego, stwierdził, że Polska również powinna stosować Kartę Praw Podstawowych, traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, prawo swobodnego przemieszczania się, prawo do poszanowania życia prywatnego, zakaz dyskryminacji i inne elementy - powiedział Michał Wawrykiewicz.

Europoseł KO stwierdził, że wyrok NSA "to nie jest z pewnością nakaz do zmiany prawa w Polsce". - NSA powiedział, że tutaj mamy do czynienia wyłącznie z transkrypcją, czyli wpisaniem do ksiąg aktu Urzędu Stanu Cywilnego. I tutaj będziemy mieli do czynienia z takim administracyjnym przepisaniem tego małżeństwa - wyjaśnił.

Michał Wawrykiewicz tłumaczył, że artykuł 18. konstytucji, na który powołuje się opozycja "mówi o ochronie małżeństwa heteroseksualnego". - Natomiast nie stoi na przeszkodzie zawarciu małżeństwa jednopłciowego - stwierdził. Wyjaśnił, że wykładnia tego przepisu konstytucji "absolutnie nie wskazuje na to, że mamy zakaz zawierania jednopłciowych małżeństw". Dodał, że w konstytucji jest ochrona małżeństwa heteroseksualnego, która "polega już na bardzo wyspecjalizowanych formach określonych w ustawie, jeśli chodzi o przywileje dla małżeństw". - Na przykład podatkowe, dotyczące sprawa prawa spadkowego, dotyczące świadczeń socjalnych. To są te elementy prawa, które chronią małżeństwo kobiety i mężczyzny - powiedział Wawrykiewicz.

"Próba wywołania burzy nie powiedzie się"

Europoseł KO przyznał, że sprawa związków jednopłciowych nie powinna nikogo już dziwić. - Jesteśmy w trzeciej dekadzie XXI wieku, związki homoseksualne istnieją, jak świat światem. I to, żebyśmy się oburzali jako społeczeństwo na jakiekolwiek związki między ludźmi, to jest przedziwne - ocenił.

Wawrykiewicz uważa, że "ogromna większość polskiego społeczeństwa rozumie to". - Próba wywołania ideologicznej burzy przez środowiska prawicowe nie powiedzie się. Ludzie mają znacznie poważniejsze problemy teraz, aniżeli to, czy można transkrybować małżeństwo jednopłciowe - powiedział.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak