W Brukseli o rewizji ETS. Schetyna: jest szansa na dobre decyzje
Dziesięć państw, w tym Polska, wezwało Komisję Europejską do zmian w systemie handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla, czyli systemie ETS. Dziś w Brukseli rusza unijny szczyt w sprawie wysokich cen energii. - Jest szansa, że stworzy się większość, żeby podjąć dobre decyzje - powiedział w "Bez Uników" senator KO Grzegorz Schetyna. Przyznał, że ETS2 trzeba przesunąć w czasie.
Senator KO Grzegorz Schetyna
Foto: YT/Trójka
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Zmiany w systemie ETS będą jednym z głównych punktów rozmów podczas rozpoczynającego się dziś szczytu Unii Europejskiej
- Polska wraz z grupą państw wystąpiła do Komisji Europejskiej z postulatem zmian w systemie ETS, w tym jego rozszerzonej wersji, czyli ETS 2. Chodzi o złagodzenie regulacji tak, aby ograniczyć ich wpływ na ceny energii i konkurencyjność gospodarki
- Senator KO Grzegorz Schetyna powiedział w "Bez Uników", że premier Donald Tusk jedzie do Brukseli "z dobrze przemyślanym stanowiskiem". Jego zdaniem "jest szansa, że stworzy się większość, żeby podjąć dobre decyzje"
OGLĄDAJ. Senator KO Grzegorz Schetyna gościem Renaty Grochal
Wysokie ceny energii to jeden z głównych tematów rozpoczynającego się czwartek unijnego szczytu w Brukseli. Projekt wniosków, który mają przyjąć europejscy przywódcy po tej naradzie jest po myśli Polski. W dokumencie jest przede wszystkim zapis, na którym zależało rządowi o uwzględnieniu specyfiki poszczególnych krajów.
Premier Donald Tusk zapowiedział w środę, że Polska wraz z grupą państw wystąpiła do Komisji Europejskiej z postulatem zmian w systemie ETS, w tym jego rozszerzonej wersji, czyli ETS 2. Chodzi o złagodzenie regulacji tak, aby ograniczyć ich wpływ na ceny energii i konkurencyjność gospodarki, a jednocześnie utrzymać kierunek transformacji energetycznej.
ETS a radykalna prawica. Schetyna ostrzega
Grzegorz Schetyna powiedział w "Bez Uników", że "premier jedzie do Brukseli z własnym stanowiskiem, dobrze przemyślanym i przede wszystkim przedyskutowanym z innymi stolicami krajów europejskich". - Jest szansa, że stworzy się większość, żeby podjąć dobre decyzje - stwierdził.
5 marca kraje Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziły nowy cel klimatyczny, zakładający redukcję emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do 2040 r. w stosunku do poziomu z 1990 r. Zatwierdzono również roczne opóźnienie wejścia w życie systemu ETS2, który przewiduje objęcie transportu i budownictwa pozwoleniami na emisję CO2. Zamiast w 2027 r., system ten zacznie obowiązywać w 2028 r.
Grzegorz Schetyna uważa, że ETS 2 trzeba przesunąć w czasie, co najmniej o dwa lata. Przyznał, że jeśli chodzi o założone przez UE "ambitne cele klimatyczne" również trzeba je zrewidować i należy uważać, żeby nie stworzyły pretekstu do ataku na demokracje parlamentarne w krajach Europy. - Te ambitne cele powodują brak konkurencyjności gospodarki, wyższe ceny, głównie energii, czyli tak naprawdę wszystkiego. A to jest pole i przestrzeń dla budowy poparcia dla partii radykalnych, prawicowych, antyeuropejskich. To widzieliśmy już w kilku krajach europejskich. Jeżeli ci, którzy dzisiaj wpływają na Radę Europejską i mają w niej większość, nie wyciągną z tego wniosków i twardo nie zmienią tych zasad, wynikających z ETS-u, to po prostu będziemy mieli otwarcie na radykalną antyeuropejską prawicę w następnych miesiącach i latach. I to jest coś katastrofalnego dla wspólnoty europejskiej - tłumaczył senator KO.
Zmian w ETS domaga się też Prawo i Sprawiedliwość. Grzegorz Schetyna ocenił, że partia Jarosława Kaczyńskiego wykorzystuje politycznie tę sprawę, żeby budować się na 2027 rok. - PiS z jednej strony mówi, że ETS jest katastrofą, wieszczy czarne scenariusze. Ale mówi też, że cały czas trzeba inwestować w węgiel i jest przeciwko odnawialnym źródłom energii - powiedział.
- Eksplozje 5 km od granicy z Polską. Nadleciały rosyjskie drony
- USA odpowiedziały ws. SAFE. Chodzi o ingerencję w decyzję Polski
- Oto beneficjenci SAFE. Miliardy dla spółki, która dopiero testuje
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak