Jack Harlow z nowym, nierapowym i urodzinowym albumem

Jack Harlow postanowił uczcić swoje 28. urodziny wydając nowy album. Na krążku "Monica" odszedł jednak od rapu. Twórca tym razem postawił na utwory z pogranicza jazzu czy soulu; swój udział w nagranie jego urodzinowej płyty miały również znane nazwiska ze świata muzyki. 

Jack Harlow z nowym, nierapowym i urodzinowym albumem

Czwarty album Jacka Harlowa ukazał się w dniu urodzin rapera

Foto: Rex Features/East News/Chelsea Lauren/Shutterstock

Nowy czwarty album studyjny Jacka Harlowa, ukazał się 13 marca - w dniu urodzin rapera - nakładem Warner Music. Pierwsze wzmianki na temat krązka pojawiły się miesiąc wcześniej - wtedy twórca oficjalnie zapowiedział "Monicę" i wskazał jej datę premiery.

Posłuchaj audycji Trójki

"Monica", czyli Jack Harlow w mniej rapowym wydaniu

Na nowym albumie Jacka Harlowa znajdziemy dziewięć utworów, których odsłuch zajmie niecałe 30 minut. "Monika" może jednak zaskoczyć fanów rapera z Louisville - mamy tu mniej rapu, a więcej brzmień łączących R&B czy jazz. Płyta, jak wskazywał też wcześniej w teaserach Harlow, to jego spojrzenie między innymi na to, czym jest moc, miłość, wrażliwość czy wyrażanie samego siebie.

W pracach nad albumem, jako producenci, rapera wspierali między innymi Aksel Arvid (pracujący wcześniej przy "Fancy That" PinkPantheress), Jermaine Paul (dawniej współpracownik Alicii Keys) czy Hollywood Cole (Lil Wayne, Drake, 21 Savage). Do tego swój wkład w materiał, który usłyszymy na płycie, mieli Robert Glasper, Ravyn Lenae, Omar Apollo i James Savage.

Premiera albumu kończy trzyletnią przerwę wydawniczą u Jacka Harlowa. Ostatnim solowym materiałem od rapera była płyta "Jackman" z 2023 roku. W czasie tej przerwy pozostawał on jednak aktywny również poza światem muzyki. Jeszcze w 2023 roku premierę miał remake filmu "Biali nie potrafią skakać". Tam Jack Harlow wystąpił w roli głównej. Rok później z kolei ukazał się film "Podżegacze" (ang. "The Instigators") z jego udziałem.

Kamil Kucharski