"Morderczy żywioł", czyli Phoebe Dynevor w ciąży, gigantyczny sztorm i rekiny

Tommy Wirkola to reżyser, którego umiejętność łączenia sensacji, horroru i humoru zapewniła uwielbienie licznej rzeczy fanów. "Morderczy żywioł" to jego najnowsze dzieło, w którym udowadnia, że nadal daje sobie z tym radę. A jedną z głównych bohaterek gra Phoebe Dynevor.

"Morderczy żywioł", czyli Phoebe Dynevor w ciąży, gigantyczny sztorm i rekiny

Phoebe Dynevor

Foto: JULIEN DE ROSA/AFP/East News

Tommy Wirkola zadebiutował filmem "Kill Buljo: The Movie", który, jak się można domyślać, jest inspirowany filmem Quentina Tarantino. Norweski reżyser bez kompleksów bawi się różnymi gatunkami łącząc horror z komedią (raczej nie czarną, ale czerwoną - od krwi) i sensacją. Takie są np. dwie części "Zombie SS". Z kolei "Hansel i Gretel: Łowcy czarownic" w której zagrali Jeremy Renner, Gemma Arterton i Fanke Janssen oraz "Dzika noc" to swoiste, mało grzeczne reinterpretacje znanych bajek. A fakt, że premiera sequela "Dzikiej nocy" będzie już w grudniu 2026, wskazuje, że cieszą się one duża popularnością.


Sztorm 5 kategorii, głodne rekiny i ciąża

Niewielkie, spokojne nadmorskie miasteczko najpierw zostaje spustoszone przez mocarny sztorm 5 kategorii. Puszczają wszelkie zabezpieczenia przeciwpowodziowe i miejscowość zostaje zalana wodą. Jakby tego było mało, stado żądnych krwi rekinów zaczyna buszować po zatopionych ulicach atakując przerażonych mieszkańców. Tymczasem będąca w 9 miesiącu ciąży Lisa (Phoebe Dynevor) najpierw zostaje uwięziona przez gwałtownie wzbierająca wodę w samochodzie, a potem zaatakowana przez rozszalałe rekiny. Jakby tego było mało, jej dziecko właśnie w tym momencie postanawia wyjść na świat…


Wielki, szalony projekt

- Jestem niesamowicie podekscytowana tym filmem. To wielki, szalony projekt. Są w nim rekiny, jest huragan. A ja jestem kobietą w dziewiątym miesiącu ciąży, która wiele musi przejść w ciągu 24 godzin - powiedziała Phoebe Dynevor w wywiadzie dla portalu Collider. Oprócz niej w obsadzie znaleźli się także Whitney Peak, Djimon Hounsou, Matt Nable, Andrew Lees, Alyla Browne, Stacy Clausen, Elijah Ungvary i Dante Ubaldi. Reżyseruje Tommy Wirkola wg własnego (co nie jest dziwne) scenariusza.

Premiera na platformie Netflix 10 kwietnia.

 

Piotr Radecki