Spór o SAFE. "Interes niemiecki" vs. "Scenariusz kremlowski"

Unijny SAFE czy polski "SAFE 0 procent"? Piotr Uściński z PiS przekonywał w "Pulsie Trójki", że "fundusz, który proponuje Donald Tusk z Unią Europejską nie daje Polsce bezpieczeństwa, a wręcz odwrotnie, zagraża suwerenności". Mariusz Witczak z KO stwierdził, że blokowanie polskiej zbrojeniówki, "to scenariusz kremlowski, w który wchodzi PiS i Kancelaria Prezydenta".

Spór o SAFE. "Interes niemiecki" vs. "Scenariusz kremlowski"

Piotr Uściński (PiS) i Mariusz Witczak (KO) w "Pulsie Trójki"

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Polski "SAFE 0 procent" ma być alternatywą wobec unijnego programu SAFE. Prezydent do 20 marca musi zdecydować ws. ustawy, która wdraża fundusz pożyczkowy
  • Piotr Uściński z PiS uważa, że unijny SAFE oznacza utratę suwerenności przez Polskę. Tłumaczył, że ten program jest przede wszystkim w interesie Niemiec
  • Mariusz Witczak z KO podkreślił, że NBP nie wykazuje zysków, a chce finansować "SAFE 0 procent". Zwrócił uwagę, że Adam Glapiński mówi, że "wykreuje pieniądze"

OGLĄDAJ. Piotr Uściński (PiS) i Mariusz Witczak (KO) w "Pulsie Trójki"

Projekt ustawy w sprawie "SAFE 0 procent" trafił do Sejmu. Poinformował o tym rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Karol Nawrocki przedstawił Sejmowi projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. Pismo w tej sprawie trafiło do marszałka Włodzimierza Czarzastego.

Według zapowiedzi Pałacu Prezydenckiego "SAFE 0 procent" miałby zapewnić Polsce 185 miliardów złotych na wydatki związane z obronnością. Rząd podkreśla, że jeśli prezydencki pomysł miałby wejść w życie, powinien działać równolegle do programu unijnych pożyczek i apeluje do prezydenta o podpisanie ustawy o SAFE.

Szef NBP Adam Glapiński powiedział we wtorek, że dzięki skutecznej polityce banku w ubiegłych latach możliwa jest teraz realizacja projektu, który ma zapewnić dziesiątki miliardów złotych corocznie w ciągu kilku następnych lat. Prezes NBP ma w środę przedstawić szczegóły dotyczące alternatywnego programu SAFE dla Polski.

Piotr Uściński (PiS) i Mariusz Witczak (KO) gośćmi Rocha Kowalskiego ("Puls Trójki")
16:16
+
Dodaj do playlisty
+

O unijnym SAFE i o "SAFE 0 procent" dyskutowali politycy KO i PiS w "Pulsie Trójki". 

Pieniądze z zysków ze złota?

- Fundusz o nazwie "SAFE", który miałby być bezpieczny, to jest "SAFE 0 procent". Ten fundusz, który proponuje Donald Tusk z Unią Europejską, nie daje Polsce bezpieczeństwa, a wręcz odwrotnie, zagraża suwerenności - powiedział Piotr Uściński. Poseł PiS uważa, że "pan prezydent wypracował rozwiązanie, które jest o niebo lepsze od rozwiązania proponowanego nam przez Niemców". - I dlatego chcemy, żeby to rozwiązanie zostało wdrożone w życie - podkreślił. Uściński stwierdził, że "mamy rząd, który nie działa w interesie Polski, tylko działa w interesie innych potęg". - Niemcy sami widzą, że to jest program skonstruowany po to, żeby ich gospodarka na tym funduszu się wzmocniła - powiedział.

Polityk zwrócił uwagę na warunkowość programu SAFE. - Polska ma składać wniosek z prośbą o wypłatę transzy i KE będzie za każdym razem sprawdzała, czy on jest uzasadniony. To jest pozbawienie Polski suwerenności - ocenił. Komentując kwestie związane z finansowaniem "SAFE 0 procent", Uściński powiedział: - Możemy mieć swój program, bazujący na zysku NBP, który wspaniale został wypracowany przez zakup złota. Złoto wzrosło na wartości, akurat te zyski ze złota kupionego w ostatnich latach, to jest 185 miliardów zł. I można je przeznaczyć na zakup uzbrojenia dla polskiej armii. Kupimy to, co jest nam potrzebne - tłumaczył.

"Kreowanie pieniędzy" i "hochsztaplerzy"

Mariusz Witczak z KO zwrócił uwagę, że dyskusja o "SAFE 0 procent" toczy się na kilka dni przed terminem, w którym prezydent musi zdecydować w sprawie unijnego SAFE. Przyznał, że "jest ona bardzo mglista i nie daje nam żadnych gwarancji finansowych". Witczak tłumaczył, że Adam Glapiński jest zobowiązany zgodnie z ustawą przekazywać zyski NBP do budżetu państwa. - On tego nie robi. Od momentu, kiedy przejęliśmy władzę, co roku wykazuje stratę. Stwierdził ostatnio w swoich dokumentach, że zagregowana strata wynosi prawie 100 miliardów zł - podkreślił Witczak. Polityk KO zastanawiał się skąd zatem będą pieniądze na ten program? Stwierdził, że "Adam Glapiński z panem Boguckim i Nawrockim mówią, że NBP wykreuje pieniądze". - Nawet posługują się terminem "wykreuje pieniądze". Czyli to są hochsztaplerzy, skoro przez ostatnie dwa lata wykazują stratę - ocenił.

Witczak uważa, że sprzeciw PiS wobec SAFE oznacza de facto blokowanie polskiego przemysłu zbrojeniowego. - To jest scenariusz kremlowski i w ten scenariusz kremlowski wchodzi Kancelaria Prezydenta z panem Boguckim. I teraz szukają pretekstów, żeby zawetować ustawę. My twardo mówimy: jeżeli Narodowy Bank Polski wypracuje zyski w sposób legalny, a nie księgowością kreatywną czy kuglarstwem finansowym, niech przekazuje do budżetu państwa. Wydamy wszystkie pieniądze na zbrojenie. Koniec kropka - powiedział.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca:
 Roch Kowalski
Opracowanie: Paweł Michalak