The Flaming Lips headlinerem. Kolejne ogłoszenia z OFF Festivalu

"Yoshimi Battles the Pink Robots" na żywo? Tak, na OFF Festivalu! Trzecim headlinerem tegorocznej edycji są The Flaming Lips, którzy w Katowicach zagrają swój najbardziej znany album. W programie festiwalu pojawiły się też nowe artystki i zespoły. Z mocnymi, kobiecymi głosami w składzie.

The Flaming Lips headlinerem. Kolejne ogłoszenia z OFF Festivalu

The Flaming Lips kolejnym headlinerem OFF Festivalu

Foto: mat. promocyjne/OFF Festival

Do tej pory z lineupu OFF Festival 2026 ujawniono Amyl and the Sniffers, Yung Lean & Bladee, Oklou, Einstürzende Neubauten, Earl Sweatshirt, Clams Casino, Current Joys, Chat Pile, Black Country, New Road, Getdown Services, WITCH, Jaoanne Robertson, Sunny Day Real Estate, HTRK, Frankie & The Witch Fingers, Joshua Idehen, Babymorroco, Rusowsky, Surf Gang, Współgłosy, Sw@da x Niczos, Allarme, Ludzie Wschodu grają Nową Aleksandrię, Sega Bodega, The Mary Wallopers, Chalk, Madra Salach i M(h)aol - między innymi oni zagrają na początku sierpnia w Katowicach na OFF Festivalu. Do tego zestawienia pod koniec lutego dołączyli Johnny Marr, Deafheaven, Los Thuthanaka, Nu Genea, DAM, Mlecze i Drabusheyka.

W "Rotacji" 10 lutego poznaliśmy kolejnych wykonawców, w tym trzeciego headlinera. W tej roli w Katowicach zameldują się The Flaming Lips. Oprócz nich do lienupu OFF Festivalu dołączają Ninajirachi, Wednesday, Dobrawa Czocher, Atol Atol Atol i Dom Zły.

Posłuchaj audycji Trójki

The Flaming Lips plays "Yoshimi Battles the Pink Robots"

Od czego tu zacząć… I jak napisać typową notkę o zespole, który w swojej ponad 40-letniej historii nie nagrał zwyczajnego albumu? Z płyty na płytę przesuwali granice brzmienia i wyobraźni, z koncertu na koncert definiowali na nowo rockowe widowisko. Kiedy w 2010 roku przyjechali na OFF Festival po raz pierwszy, zaskoczyli scenicznym rozmachem, w który trzeba było zaangażować dodatkowo wolontariuszy (postaci przebrane na scenie), obsługę cateringu (odpalanie confetti), nawet medyków (balony). Warto było! Także dla tych komentarzy, które pojawiły się pod filmem z pamiętnego występu w Katowicach. "To był kosmos", "Niezapomniane przeżycie", albo: "Przez wszystkie koncerty, które przegapiłam, ten jest tym, którego odpuszczenia żałuję najbardziej".

By akurat ten ostatni już się nigdy nie powtórzył, głośno ogłaszamy: The Flaming Lips na OFF Festival 2026 zagrają "Yoshimi Battles the Pink Robots"! Album genialny, przełomowy i tak odjechany, że cudowny – jak pisano o najpopularniejszej płycie amerykańskiego zespołu. Z bogatego, liczącego 16 albumów dorobku grupy prowadzonej pod wizjonerskim okiem Wayne'a Coyne'a, ta sprzedała się w największej liczbie egzemplarzy. Przyniosła też zespołowi jedną z trzech statuetek Grammy oraz wyniosła go na deski Broadwayu, gdzie"„Yoshimi…" doczekała się musicalu. Na samą myśl, że na OFF-ie usłyszymy na żywo "Do You Realize" i "All We Have Is Now", już mamy ciary!

Ninajirachi

Poświęcasz więcej czasu patrząc na swój komputer/smartfon, niż na jakąkolwiek osobę w swoim życiu? Świetnie! Poznajcie się z Ninajirachi. Gdyby nie godziny spędzone na surfowaniu po sieci, nie byłoby jej głośnego debiutu "I Love My Computer". Za który otrzymała m.in. prestiżową nagrodę Australian Music Prize oraz trzy statuetki ARIA Awards. W tym za najlepsze wydanie niezależne.

Wychowała się na muzyce Flume, Pnau, Skrillexa czy Portera Robinsona, a kiedy nagrywała swoją pierwszą płytę, dopiero marzyła o zwiedzaniu świata inaczej niż przez karty przeglądarki. Dziś ma zaplanowane koncerty daleko poza Australią i w 2026 roku odwiedzi m.in. OFF Festival, dwukrotnie Coachellę i Primavera Sound. A wszystko zaczęło się u niej od YouTube'a, dziecięcych filmów kręconych do piosenek Lady Gagi, potem zabawy z Nintendo, GarageBandem i pirackim FL Studio. Dziś robi "dziewczęcą EDM", euforyczny miks dubstepu, tech-house'u, speed garage'u i hyperpopu. Nagrodzony pięcioma (na pięć) gwiazdkami w "Guardianie". Tyle samo dasz jej występowi na OFF-ie.

Wednesday

Y'allternative? Nie, dla Wednesday to zbytnie uproszczenie. Alt-country? Za szerokie. To może countrygaze? Prędzej. A najlepiej: creek rock. Brzmienie amerykańskiej grupy wykuwało się w malowniczych Appalachach, dokładnie w Górach Błękitnych i na terenie posiadłości zwanej Haw Creek. Pochodzą z Karoliny Północnej, słynącej z mitycznej mocy i "Blue Velvet". Bo właśnie tam David Lynch nakręcił swój słynny film. To stąd w muzyce Wednesday tyle piękna i harmonii, co hałasu i brzydoty.

Historie zaczerpnięte z życia sąsiadów i przyjaciół, przeplatają się z własnymi doświadczeniami wokalistki Karly Hartzman. Zakładała Wednesday w 2017 roku jako projekt solowy, dziś jej zespół – po sześciu płytach, w tym czterech nagranych z MJ Lendermanem w składzie – "Pitchfork" uznaje za jeden z najlepszych zespołów rockowych na świecie. A "NME" o ich ostatnim albumie "Bleeds" pisze: „Trudno o lepszą płytę”. Nie przegap okazji, by posłuchać jej teraz na OFF-ie.

Dobrawa Czocher

Kompozytorka i wiolonczelistka, występująca na najważniejszych muzycznych scenach Polski i zagranicy. Z Hanią Rani nagrała album z niezwykłymi interpretacjami piosenek Grzegorza Ciechowskiego "Biała flaga" oraz stworzyła "Inner Symphonies" – dzieło wydane przez Deutsche Grammophon. Na swoim autorskim koncie ma debiut "Dreamscapes" i epkę "Sonata for Solo Cello: Joanna’s Tale". Skomponowaną na zamówienie Muzeum Powstania Warszawskiego.

W 2025 roku gorąco oklaskiwana na Great September Showcase Festival & Conference, w 2026 wystąpi na OFF Festival Katowice chwilę po premierze swojej drugiej płyty "State of Matter". Na której pyta: "Co nas pcha do tego, by sięgać dalej, głębiej? By poznawać, by dotykać i rozumieć?". Oraz idzie śmiało dalej jako kompozytorka i instrumentalistka. Muzyka Dobrawy – subtelna, ale intensywna – oparta jest już nie tylko na wiolonczeli, ale i syntezatorach, elektronice oraz jej własnym wokalu. Słynny aktor Benedict Cumberbatch w wywiadzie dla "NME" powiedział kiedyś o słuchaniu utworów Dobrawy Czocher: "cudowne uczucie się w tym zanurzyć". I jego, i was wszystkich, zapraszamy na jej koncert na OFF-ie. Właśnie po to.

Atol Atol Atol

Najbardziej chwytliwa muzyka z Wrocławia od czasu przeboju "Na jednej z dzikich plaż"? Na pewno zespół, którego "zaczniecie słuchać i nie będziecie mogli przestać", jak ostrzegał Jarek Szubrycht w recenzji "Gazety Wyborczej". Atol Atol Atol to też piosenki do czesania włosów. Oraz – co słusznie wypunktował "Maximum Rocknroll" – porzucenia pracy czy biegania z kumplami po parku. Tak się składa, że w 2026 roku zagrają na OFF-ie, a gdzie uprawiać letnie przebieżki, jak nie w malowniczej Dolinie Trzech Stawów?

Załoga złożona z muzyków znanych m.in. z takich składów jak Kurws, Przepych i Ukryte Zalety Systemu, od wydania debiutanckiego materiału "Koniec sosu tysiąca wysp" w 2022 roku, serwuje "genialny popis dziwacznego no wave/post/pre-punku", cytując serwis Louder Than War. A to kolejny dowód, że poznali się już na nich za granicą. Teraz kolej na ciebie.

Dom Zły

Jeźdźcy dźwiękowej apokalipsy. W swojej muzyce z finezją łączący melancholię, depresję, blast.
"Wiem, już stąd ucieczki brak / Płonę, ty dorzucasz trwa" – krzyczą na swojej drugiej, świetnej płycie "Ku pogrzebaniu serc", nominowanej w 2025 roku do Fryderyka.

Dom Zły pochodzi z Puław, tak jak legendarna Siekiera. Gra jednak dużo ciężej, operując na pograniczu post-hardcore'u, screamo i black metalu. To, co jeszcze go z nią łączy, to przebijające z tekstów poczucie pustki, beznadziei, zagrożenia. "Żyjemy w świecie pełnym napięć, które w nas rezonują i – czy tego chcemy, czy nie – odciskają na nas swoje piętno", mówią muzycy. Dom Zły, po spotkaniu na OFF-ie, też zostanie z tobą na długo.

19. edycja OFF Festival Katowice odbędzie się w dniach 7-9 sierpnia 2026, w Dolinie Trzech Stawów. Kolejni wykonawcy będą ogłaszani w pierwszej kolejności na antenie radiowej Trójki. Gospodarzem wydarzenia jest Miasto Katowice. Bilety na festiwal są dostępne na stronie www.off-festival.pl.

Kamil Kucharski/mat. prasowe