Perkusista King Gizzard and the Lizard Wizard wyda drugi solowy album
Tym razem nie pod szyldem King Gizzard and the Lizard Wizard, ale jako CAVS - perkusista Michael Cavanagh wraca do swojego solowego projektu i szykuje nowe wydawnictwo. Jego instrumentalny album ukaże się wiosną, a do sieci trafił już pierwszy numer z płyty.
Drugi album CAVS ukaże się pod koniec kwietnia
Foto: screen/YouTube/CAVS - Candiru (Official Music Video)
Solowy debiut pod pseudonimem CAVS Michael Cavanagh - związany na co dzień z King Gizzard and the Lizard Wizard - zaliczył w 2021 roku. Pięć lat później artysta wraca do swojego projektu. Na wiosnę tego roku zapowiedział album "Sojourn".
Posłuchaj audycji Trójki
- Johnny Marr, Deafheaven i więcej. Kolejne ogłoszenia z OFF Festivalu
- "Piosenka do Wyjaśnienia" i utwór o pierwszej gwieździe rocka, czyli "Lisztomania" od Phoenix
"Sojourn", czyli podróż przez rytmiczną wyobraźnię CAVS
Nowe wydawnictwo Cavanagha początkowo miało być zestawem nagrań opartych o sample. Z czasem jednak całość zarejestrowano od nowa, z udziałem rezydujących w Melbourne artystów. Na "Sojourn" dograli się między innymi Joey Walker (prowadzący gitarzysta King Gizzard and the Lizard Wizard) oraz Jim Rindfleish - perkusista Midlife, który zajął się też koprodukcją i aranżacją materiału z płyty.
Łącznie na albumie znajdziemy dziesięć utworów. Wraz z zapowiedzią "Sojourn" do sieci trafił pierwszy z nich - "Candiru". Pełen album ukaże się nakładem p(doom) Records 24 kwietnia, w formie fizycznej oraz w streamingu.
Album, jak zapowiadają jego twórcy, ma zabierać odbiorcę w podróż przez rytmiczną wyobraźnię CAVS. "Po podjęciu decyzji o nagraniu całości z wykorzystaniem prawdziwych instrumentów i muzyków, zaczęliśmy odkrywać aspekt muzykalności CAVS, który być może jeszcze nie ujawnił się w pełni. Jako perkusiści doskonale się rozumieliśmy, słyszeliśmy muzykę w bardzo podobny sposób. Chcieliśmy, aby ten album był podróżą przez rytmiczną wyobraźnię projektu CAVS" - opowiada Jim Rindfleish.
Kamil Kucharski