Kocia morda i ludzka ciekawość
Kocia morda i ludzka ciekawość
"Nie interesuj się, bo kociej mordy dostaniesz" - to oczywiście przestroga lub groźba, a chodzi prawdopodobnie o to, że koty to... ciekawskie zwierzęta. Wszędzie zajrzą, każdy kąt obwąchają... Ciekawa jest także etymologia samego wyrazu "morda" - pochodzi on od prasłowiańskiej formy "mr̥dati", która dała też początek czasownikowi "merdać". Morda to pierwotnie pysk zwierzęcia, które coś przeżuwa (np. krowy), a to dlatego, że szczęka takiego zwierzęcia porusza się miarowo, czyli merda. Z czasem rozszerzyło się to na inne części ciała zwierząt, w szczególności ogon. A wracając do kotów, nie mają się one w języku najlepiej... Weźmy powiedzenie "biegać jak kot z pęcherzem", czyli biegać bez ładu i składu, próbując nerwowo coś załatwić. Przysłowie "pierwsze koty za płoty" oznacza natomiast, że pewne trudności mamy już za sobą, ale nie ma się specjalnie czym przejmować, bo pierwsze próby zawsze są nieudane. Tak jak - zdaniem naszych przodków - pierwsze kocięta z miotu. Uważano je za słabsze i... wyrzucano.
Dodaj do playlisty