Utwór o pierwszej gwieździe rocka, czyli "Lisztomania" od Phoenix
Kogo można nazwać pierwszą gwiazdą rocka? Elvisa Presleya? Chucka Berry’ego? A może The Beatles? Zdaniem zespołu Phoenix to miano należy się jednak artyście z zupełnie innej epoki, Ferencowi Lisztowi, który już w latach 40. XIX wieku wywołał w Europie muzyczną histerię na niespotykaną wcześniej skalę. To właśnie jego legenda stała się inspiracją dla hitu "Lisztomania", którego historię przypomniał Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".
Utwór o pierwszej gwieździe rocka, czyli "Lisztomania" od Phoenix
Foto: screen/youtube.com/ welovephoenix
Ferenc Liszt już w XIX wieku był zapowiedzią późniejszych gwiazd rocka. Jego koncerty były oblegane przez fanów, którzy w dużej ekstazie śledzili muzycznytalent wegierskiego kompozytora. To własnie historia kompozytora była natchnieniem piosenki Phoenix - "Lisztomania", o której opowiedział Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".
"Pierwsza gwiazda rocka"."Lisztomania" od Phoenix
- Jego koncerty w Europie wzbudzały histeryczne reakcje. Gra wynosiła nastroje widzów do poziomu mistycznej ekstrazy. Wielbicielki zabijały się o drobne przedmioty których uzywał, jak rękawiczki, czy husteczki. Kobiety próbowały zdobywać pukle jego włosów, czy pękniete struny jego instrumentu. Niektóre fanki nosiły nawet fiolki, do których wlewały fusy z kawy, które pił. Lisztomania, zjawisko, które w latach 40. XIX wieku opanowało środkową i zachodnią Europę. 25 kwietnia 1844 roku w trakcie swojej wizyty w Paryżu opisał je Heinrich Heine, jak relacjonował "gdy wcześniej słyszałem o omdleniach, które występowały w Niemczech, wzruszałem ramionami z pobłażaniem. Myliłem się jednak. Jak konwulsywnie oddziaływało na publiczność samo jego pojawienie się. Jak burzliwy był aplauz, istne szaleństwo" - opowiadał Kuba Ambrożewski
Jak zauważa prowadzacy "Piosenki do Wyjaśnienia", to własnie Liszta można uznawać za pierwszą gwiazdę rocka, mimo że ten gatunek muzyczny jeszcze nie istniał.
- Franciszek, a właściwie Ferenc Liszt, węgierski pianista w trakcie fazy swojej kariery, zwanej jako Lisztomania wywoływał reakcje bliższe Beatlemanii. Choć badacze twierdzą, że nie chodiło o modę, a o silne fizyczne reakcje na muzykę Liszta bliskie omdleniu. Mimo zastrzeżeń, madziarski wirtuoz uważany jest za pierwszą gwiazdę rocka, na 100 lat przed tym, jak zaczeto używać tego terminu, Dla francuskiego zespołu Phoenix jego historia była inspiracają do stworzenia porywającj piosenki otwierającej czwarty album formacji, zatytułowany "Wolfgang Amadeus Phoenix", mamy więc nawiązanie do kolejnego wielkiego kompozytora - opowiadał prowadzący "Piosenki do Wyjaśnienia"
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Piosenka do Wyjaśnienia
- Phoenix - "Lisztomania". Utwór o pierwszej "gwieździe rocka" - Franciszku Liszcie
Półtora roku tworzenia skomplikowanego kolażu
Piosenka miała powstawać przez wiele miesięcy, będąc połączeniem wielu urywków muzycznych.
- Piosenka, jak cała płyta, powstawała przez półtora roku metoda skomplikowanego kolażu. Członkowie grupy gromadzili setki, jak nie tysiące urywków muzycznych, a później formowali z niej kompozycje. Zwrotka Lisztomanii to ponoć kombinacja pięciu różnych pomysłów. Z kolei klawiszowe solo Laurent Brankovitz stworzył improwizując na dwóch miniaturowych keyboardach. Ciekawe, czy Liszt byłby z niego dumny - puentuje Kuba Ambrożewski.
Mateusz Wysokiński