"Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku". Marillion z nową płytą w 2026?

Legendarna formacja Marillion zbliża się do premiery nowego albumu. Jak przyznał gitarzysta zespołu, Steve Rothery, prace nad najnowszym wydawnictwem powinny zostać sfinalizowane do końca 2026 roku. Muzyk podkreśla, że koncepcje i szkice utworów są już na zaawansowanym etapie, a pomysły na płytę, jak zaznacza, "nabierają obecnie kształtu". 

"Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku". Marillion z nową płytą w 2026?

Marillion z nową płytą w 2026 roku?

Foto: MIKOLAJ ZACHAROW/REPORTER

Marillion są coraz bliżej premiery nowego albumu. Legendy brytyjskiego rocka progresywnego już w 2025 roku sygnalizowały prace nad świeżym materiałem, a teraz doniesienia te potwierdził gitarzysta Steve Rothery. Muzyk przyznał, że ma nadzieję na ukończenie nagrań do końca 2026 roku. Będzie to dwudzieste pierwsze studyjne wydawnictwo w dorobku zespołu.

Marillion z nową płytą. Pierwszą od czterech lat

Ostatnim albumem w dyskografii legendarnej formacji pozostaje wydany w 2022 roku „An Hour Before It’s Dark”. Już w 2025 roku muzycy publikowali w mediach społecznościowych zdjęcia ze studia, sugerujące powrót do pracy nad nową muzyką. Teraz proces twórczy przybliżył Steve Rothery w rozmowie z magazynem "Prog", podkreślając ogrom zgromadzonych pomysłów.

-  Jesteśmy w punkcie, w którym przeszliśmy od ok. 150 pomysłów do łączenia elementów i obecnie mamy krótką listę 16 motywów, nad którymi zamierzamy zacząć pracować i je aranżować. Mam nadzieję, że dziewięć lub dziesięć z nich złoży się na album - powiedział gitarzysta legendarnego zespołu.

Posłuchaj audycji w Trójce:

"Wiele pomysłów nabiera kształtów"

Za produkcję 21. płyty Marillion odpowiadać ma Michael Hunter. Jak podkreśla Rothery, prace postępują i w najbliższych miesiącach powinny wejść w decydującą fazę, co daje szansę na premierę jeszcze w 2026 roku.

– Wiele pomysłów nabiera obecnie kształtu. Mam nadzieję, że nowy album ukaże się jeszcze w tym roku. Nigdy jednak nie można być tego pewnym, bo każda płyta jest sporym wyzwaniem - mówi gitarzysta Marillion.

Mateusz Wysokiński