Rap spotyka muzykę taneczną. Historia "Connected" od Stereo-MC's
Kiedy rap spotkał się z muzyką taneczną… Końcówka lat 80. i początek lat 90. były dla muzyki czasem wyjątkowo intensywnych poszukiwań i odważnych eksperymentów brzmieniowych. To właśnie wtedy rodziły się projekty wymykające się gatunkowym schematom. Jednym z nich była grupa Stereo MC’s, której historię oraz kulisy powstania przeboju "Connected" przypomniał Kuba Ambrożewski na antenie audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".
Historia "Connected" od Stereo-MC's
Foto: PAP/Avalon
Grupa Stereo MC’s była jednym z najciekawszych zjawisk brytyjskiej sceny przełomu lat 80. i 90. Ich przebój "Connected" okazał się odważnym i nowatorskim połączeniem rapu z muzyką taneczną, trafiając idealnie w czasy epoki. Historię zespołu oraz kulisy powstania utworu przypomniał Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".
Kiedy rap spotyka parkiet
- Pod koniec lat 80. Wielką Brytanię zalała fala muzyki tanecznej tworzonej przez młodych wyspiarzy. Wśród nich byli z jednej strony wykonawcy elektroniczni jak 808 State, a z drugiej strony grupy gitarowe jak The Stone Roses czy Happy Mondays. Byli też jednak artyści wyłamujący się z tego podziału i próbujący czegoś innego, jak hip-hop. Artyści tacy jak londyński Stereo MC’s - opowiada Kuba Ambrożewski.
Inspiracje zespołu rozciągały się między klubową elektroniką a nowojorskim rapem, który w tamtym czasie zdobywał coraz większą popularność.
- Muzyka grupy była z jednej strony zainspirowana brzmieniem elektro, a z drugiej nowojorskim rapem. Nic dziwnego, że już w 1990 roku jej singiel "Elevate My Mind" odniósł duży sukces na amerykańskiej liście R&B - mówi Ambrożewski.
Posłuchaj audycji w Trójce:
Funkowy fundament przeboju
Przełom przyszedł wraz z inspiracją klasyką amerykańskiego disco i funku.
- Prawdziwe tąpnięcie miało jednak dopiero nadejść. A pomogła w tym stara i zapomniana płyta z amerykańskim disco i funkiem. Chodzi o "Dance Across The Floor" Jimmy’ego "Boo" Horne’a - album wyprodukowany w 1978 roku przez liderów KC and The Sunshine Band. To na tym wydawnictwie znajduje się kompozycja "Let Me Be Your Lover", której kilka sekund, wysamplowane i zapętlone, dało początek wielkiemu hitowi Stereo MC’s - opowiada prowadzący "Piosenki do Wyjaśnienia".
Sam proces tworzenia utworu nie należał jednak do łatwych.
- Wokalista Rob Burch wspominał, że piosenka powstawała w bólach. Gdy do świetnego beatu udało się dopisać refren, zabrakło pomysłu na zwrotkę. Wszedł więc do budki i zaczął improwizować. Onomatopeiczny zaśpiew, który otwiera "Connected", to efekt tej spontanicznej sesji - mówi Ambrożewski.
Utwór nie tylko łączył style muzyczne, ale także oddawał klimat swoich czasów.
- Singiel świetnie oddał ducha epoki. Muzycznie łącząc rap z muzyką taneczną, ale i społecznie; wyrażał niepewne nastroje początku lat 90., podkreślając potrzebę bycia razem - puentuje Kuba Ambrożewski.
- Vanessa Paradis na koncercie w Polsce. Gwiazda zagra w Warszawie
- Kosz i Ptaszyn w jednym studiu. Nowa płyta Agencji Muzycznej Polskiego Radia
Mateusz Wysokiński