"Czuję, że zbliżamy się o końca". Eagles mogą zakończyć karierę w 2026 roku
Rok 2026 może okazać się rokiem pożegnania z jedną z największych legend rocka lat 70. Jak powiedział Don Henley, współzałożyciel grupy Eagles, bieżący rok będzie najprawdopodobniej ostatnim w historii twórców przeboju "Hotel California".
Eagles prawdopodobnie zakończą karierę w 2026 roku.
Foto: PAP/Avalon
Eagles to jedna z najważniejszych legend amerykańskiego rocka, działająca, z przerwami, od 1971 roku. Zespół, który wylansował ponadczasowy przebój "Hotel California", wciąż zapełnia sale koncertowe w Stanach Zjednoczonych i nie narzeka na brak zainteresowania publiczności. Wszystko jednak wskazuje na to, że grupa może wkrótce zakończyć swoją artystyczną drogę. Takie sygnały płyną ze słów Dona Henleya, który w rozmowie z „CBS Sunday Morning” odniósł się do przyszłości formacji.
Eagles zakończą karierę w tym roku. "Czuję, że zbliżamy się do końca"
Choć Eagles nadal pozostają koncertową marką o ogromnej sile przyciągania, Henley przyznaje wprost, że historia zespołu zbliża się do finału. Jak zaznaczył, bardzo możliwe, że obecny rok okaże się ostatnim rozdziałem działalności grupy.
- Prawdopodobnie tak. Czuję, że zbliżamy się do końca i to jest w porządku. Nie mam z tym problemu - mówi Don Henley.
Posłuchaj audycji w Trójce:
Więcej czasu dla rodziny
Artysta nie ukrywa, że ma już plan na życie po zejściu ze sceny. Po dekadach intensywnego koncertowania chce skupić się na rodzinie i codzienności, na którą wcześniej brakowało przestrzeni. Warto przypomnieć, że nie byłby to pierwszy ogłoszenie emerytury przez Eagles - zespół ogłosił rozpad już w 1980 roku, by powrócić 14 lat później.
- Chciałbym spędzać więcej czasu z rodziną oraz na uprawie warzyw. Koncertowanie jest wspaniałe, ale istnieją inne rzeczy. Mam czwórkę dzieci i wnuka, z którymi chciałbym spędzać więcej czasu. Po prostu są inne rzeczy do robienia - podkreśla Henley.