Rząd nie może przekazać wszystkich informacji na RBN? Siemoniak wyjaśnia

W środę odbędzie się posiedzenie RBN. Uczestniczyć w nim będzie także przedstawiciel Konfederacji Korony Polskiej. - Ta formuła Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w gruncie rzeczy jawna, pewnie ogranicza pod pewnymi względami przekazywanie informacji. Zobaczymy. Uważam, że pewne informacje prezydent mógłby dostać pisemnie czy bezpośrednio porozmawiać z premierem - stwierdził w "Bez Uników" koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak (KO).

Rząd nie może przekazać wszystkich informacji na RBN? Siemoniak wyjaśnia

Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak gościem Renaty Grochal

Foto: Polskie Radio 24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W posiedzeniu RBN weźmie udział Włodzimierz Skalik - jedyny poseł, który zagłosował przeciwko uchwale potępiającej atak rosyjskich dronów na Polskę
  • Doradca Prezydenta RP Sławomir Mazurek podkreślił, że Nawrocki szanuje demokratyczny wybór Polaków i z tego powodu polityk weźmie udział w Radzie  
  • Mamy taką sytuację, że na sali będą osoby, z którymi bardzo wielu nie powinno lub nie chce siedzieć przy jednym stole - ocenił Tomasz Siemoniak

OGLĄDAJ. Minister Tomasz Siemoniak gościem Renaty Grochal

W środę po godzinie 14 w Pałacu Prezydenckim odbędzie się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Mają tam zostać omówione kwestie związane z pożyczką zaciągniętą przez rząd na realizację programu SAFE oraz zaproszenie Polski do Rady Pokoju - organizacji stworzonej przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Trzeci temat ma dotyczyć "wyjaśnienia wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego".

W skład RBN wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MSZ, MON i MSWiA, minister koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, poselski lub koło poselskie (lub przewodniczący tych klubów lub kół), szefowie Kancelarii Prezydenta i BBN. 

W spotkaniu będzie uczestniczył przedstawiciel klubu Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierz Skalik - jedyny parlamentarzysta, który zagłosował przeciwko uchwale potępiającej atak rosyjskich dronów na Polskę. - Bardzo negatywnie to oceniam i uważam, że zapraszający, czyli prezydent Karol Nawrocki powinien takie rzeczy przemyśleć i przewidzieć - przyznał Siemoniak.

Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak o uczestnikach RBN-u (Bez Uników)
38:14
+
Dodaj do playlisty
+

Zmiana zasad

Gość radiowej Trójki przypomniał, że kiedy Bronisław Komorowski pełnił urząd, w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego brali udział wyłącznie przedstawiciele klubów, czyli największych partii. - Prezydent Duda postanowił rozszerzyć to o przedstawicieli kół w Sejmie, czasem kilkuosobowych. Stąd mamy taką sytuację, że na sali będą osoby, z którymi bardzo wielu nie powinno lub nie chce siedzieć przy jednym stole - stwierdził.

Renata Grochal zapytała ministra, czy obecność Skalika podczas RBN-u sprawi, że najważniejsze osoby nie będą mogły uzyskać od rządu istotnych informacji w zakresie bezpieczeństwa. - Pewne informacje prezydent mógłby dostać pisemnie czy bezpośrednio o tym rozmawiać z premierem lub z innymi osobami, a formuła Rady Bezpieczeństwa Narodowego z takim programem, jaki dzisiaj mamy, wygląda mi na chęć konfrontacji, a potem publicznego komentowania - odpowiedział. 

Zamieszanie wokół Włodzimierza Czarzastego

Wśród wielu polityków fakt, że prezydent zdecydował się dodać do agendy spotkania temat dotyczący wyjaśnienia "wschodnich kontaktów" Czarzastego, budzi wiele kontrowersji. - Marszałek ma z mocy ustawy dostęp do ściśle tajnych informacji i służby w tym zakresie nie mają żadnych uwag - podkreślił gość audycji. Siemoniak dodał, że lider Lewicy jest jedną z najważniejszych osób w państwie i z tego powodu jest otoczony ochroną kontrwywiadowczą. - Służby nie inwigilują, tylko ochraniają takie osoby kontrwywiadowczo po to, aby żadne sprawy nie zagrażały ani ich bezpieczeństwu, ani bezpieczeństwu Polski - tłumaczył.

Według ministra, w porządku Rady Bezpieczeństwa Narodowego umieszczono "brutalną politykę". - Gdyby prezydent chciał się dowiedzieć o kimkolwiek (...), służby natychmiast przedstawiłyby mu pisemną informację z odpowiednią klauzulą. Tu chodzi o awanturę, chodzi o zamieszanie, chodzi o bijatykę. Były premier Morawiecki jest jednym z liderów takiego działania - konferencja prasowa, wczoraj wystąpienie w Sejmie. Uderzają w Czarzastego po to, aby robić politykę - wskazał.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Dominika Główka