"Nie chcę być czymś do skonsumowania". Yasmine Hamdan w "Bażancim Sercu"

- Współczesny twórca funkcjonuje w realiach, w których oczekuje się od niego stałego udostępniania treści, wysokiej komunikatywności i sprzedawania własnego wizerunku. Nie chcę być czymś do skonsumowania, chronię swoją integralność - deklarowała w Trójce Yasmine Hamdan. Za kilka dni artystka wystąpi w Warszawie. Przy tej okazji przypominamy wywiad, którego udzieliła Ani Lalce.

"Nie chcę być czymś do skonsumowania". Yasmine Hamdan w "Bażancim Sercu"

Yasmine Hamdan była gościnią audycji "Bażancie Serce"

Foto: PAP/EPA/BALAZS MOHAI

Yasmine Hamdan to wokalistka, kompozytorka, producentka i autorka tekstów. Była była bardzo ważną częścią alternatywnej sceny libańskiej, współtworząc zespół Soapkills, który łączył muzykę indie ze sceną elektroniczną. Wystąpiła także w filmie Jima Jarmuscha "Tylko kochankowie przeżyją", w którym zaśpiewała utwór "Hal". 

W 2025 roku ukazał się jej nowy album, "I Remember I Forget"W nim artystka porusza tematykę pamięci - nie tylko tej osobistej, ale też tej związanej z historią i kolektywną pamięcią różnych społeczności. 14 lutego Yasmine Hamdan wystąpi w Warszawie. Na kilka dni przed jej koncertem przypominamy natomiast jej rozmowę z Anią Lalką z listopada 2025 roku. Wywiadu mogliśmy wysłuchać w audycji "Bażancie Serce". 

Posłuchaj audycji Trójki

Artysta w dobie streamingu według Yasmine Hamdan

"I Remember I Forget" to pierwszy album Yasmine Hamdan wydany po pandemii. Jej wcześniejsze wydawnictwo ukazało się w 2017 roku. W związku z tym musiała też odnaleźć się w postpandemicznej rzeczywistości. Ta, jak przyznaje artystka w rozmowie z Anią Lalką, wymaga od twórcy między innymi sprzedawania własnego wizerunku. Yasmine Hamdan woli jednak działać na własnych warunkach.

- Chronię swoją integralność. Granica między szczerością a autopromocją jest cienka jak papier, dlatego dzielę się tylko tym co naprawdę moje, ważne, prawdziwe, nienaruszone - wskazuje twórczyni. - Na początku byłam zaskoczona. Przez lata nie wydawałam płyty i zdążyłam zapomnieć jak bardzo muzyka została dziś opanowana przez streamingi i wciągnięta w media społecznościowe. Nie chodzi już tylko o muzykę; dziś każdy musi mieć swoją przestrzeń: stronę, profil, w którym pokazuje co robi - dodaje.

Yasmine Hamdan w Trójce: muzyka towarzyszy mi nieustannie

W tym czasie co pierwsze zapowiedzi "I Remember I Forget" w mediach społecznościowych regularnie pojawiały się materiały z Palestyny, które związane też są z samym Libanem. Miały one wpływ również na to, co pojawiło się na płycie Yasmine Hamdan.

- Muzyka towarzyszy mi nieustannie. Wielokrotnie mnie ratowała, na przykład po śmierci mojego ojca w listopadzie 2023 roku. Był to też czas z początków inwazji na Gazę z 7 października i wszystkiego, co potem nastąpiło; to było niewiarygodnie bolesne. Na dodatek doszły represje i cenzura ze świata arabskiego; czuliśmy, że nie mamy prawa mówić. (...) Muzyka stała się dla mnie sposobem przeżywania żałoby za wszystkich i wszystko - przyznaje gościni "Bażanciego Serca".

Rozmówczyni Ani Lalki podkreśla, że według niej słuchanie muzyki łączy odbiorcę z wybranym wspomnieniem. - Coś się w tobie odblokowuje; muzyka przenosi cię do zupełnie innej przestrzeni. Zwłaszcza stara muzyka, a słucham jej bardzo dużo. (...) Przez muzykę przenoszone są wspomnienia, bo zawiera wiele odniesień do róznych rzeczy - zaznacza.

qch