Kajetan Wolas w Trójce: "obiecuję" to singiel o tęsknocie za Krakowem
Kajetan Wolas wydał nowy singiel, który zapowiada płytę "NuMeRy z SzuFlaDY". "obiecuję" to numer o tęsknocie za Krakowem. - Ja jestem z Krakowa, często mi brakuje tego. I to się przebija przez ten tekst: powrót do domu i później wyobrażenie przyszłości, to wszystko tam słychać - opowiadał muzyk w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7".
Kajetan Wolas
Foto: Sony Music Entertainment Poland/mat. prasowe
Kajetan Wolas jest raperem, wokalistą i autorem tekstów, ma jazzowe wykształceniem. Rozpoznawalność zyskał za sprawą programu "Must Be The Music", którego był półfinalistą. Wiele osób może go również kojarzyć z PROJEKTU WOW, który współtworzy wraz z Wiktorem Waligórą i Piotrem Odoszewskim. Jego debiutancki album "TO MUSIAŁO SIĘ WYDARZYĆ" ukazał się w połowie 2025 roku.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Rozmowa z Kajetanem Wolasem w "Tu Myśliwiecka 3/5/7"
- Mistyczny koncert Władysława Komendarka w "Studio El-Muzyki"
"obiecuję" zapowiedzią nadchodzącej płyty "NuMeRy z SzuFlaDY"
Teraz artysta singlem "obiecuję" zapowiada nowy projekt. Utwór otwiera kolejny etap w jego twórczości i skupia się na tematach związanych z dorastaniem, zmianą perspektywy oraz relacją z miejscem, z którego artysta się wywodzi.
Singiel jest pierwszą zapowiedzią nadchodzącej płyty zatytułowanej "NuMeRy z SzuFlaDY".
- Bardzo lubię ten numer, napisałem go w dwie godziny i zaproponowałem mojej producentce, by od razu go wydać - opowiadał muzyk w Trójce.
Wyjaśniał, że płyta "NuMeRy z SzuFlaDY" powstawała w dość nietypowy sposób. - Zacząłem taką serię, gdzie miałem zwrotkę, refren, dodawałem to na social media i to sobie gdzieś tam lawirowało i zostawało w internecie. I ludzie się strasznie tym podjarali. Stwierdziłem, że chciałbym kolejną płytę nazwać "NuMeRy z SzuFlaDY" i chcę wydać numery, które nie wiem czy szczerze mają jakiś potencjał, czy nie - mówił.
Nowa płyta jeszcze przed wakacjami
Artysta przyznał, że w ostatnim czasie dużo się wydarzyło, z czego jest niezmiernie dumny. - Od ponad roku robię to tak naprawdę sam z moim managementem, to jest taka droga pół na pół self-made - opowiadał. Nie liczył na niczyją pomoc, chciał tworzyć dla własnych słuchaczy.
- Chcę zrobić coś dla ludzi, coś, co zaciekawi ludzi, nie dla branży (muzycznej), coś, co może być lekkim ryzykiem, jak chodzi o mój wizerunek, ale ludzie bardziej to docenią - mówił.
Płyta ma ukazać się jeszcze przed wakacjami. "obiecuję" to numer o tęsknocie za Krakowem. - Ja jestem z Krakowa, często mi brakuje tego. I to się przebija przez ten tekst: powrót do domu i później wyobrażenie przyszłości, to wszystko tam słychać - podsumował muzyk.