"See Emily Play". Początki Pink Floyd w czasach przełomowych albumów
Tym razem Kuba Ambrożewski zabrał nas do pierwszej połowy 1967 roku, gdzie w odstępie kilkunastu tygodni debiut płytowy zaliczali między innymi The Doors, The Velvet Underground i The Jimi Hendrix Experience, a Beatlesi wydali słynnego "Sierżanta Pieprza". Wtedy też, w Anglii, pojawił się kwartet o nazwie Pink Floyd.
Muzycy Pink Floyd, zdjęcie z końca lat 60.
Foto: PAP / L.A. Media / Retna UK
W kolejnym wydaniu "Piosenki do Wyjaśnienia" Kuba Ambrożewski opowiedział o piosence "See Emily Play". Numer ukazał się jako singiel w czerwcu 1967 roku; później dodano go również do amerykańskiej wersji debiutanckiego albumu Pink Floyd, "The Piper at the Gates of Dawn".
Posłuchaj audycji Trójki:
- Wembley i historia pewnej pary. Historia "Fast Car" Tracy Chapman
- Texas i "Say What You Want", czyli szkocki ukłon dla soulu
Autorem utworu jest pierwszy frontman i współzałożyciel zespołu - Syd Barrett. Na tym etapie był on też głównym kompozytorem Pink Floyd. Jednocześnie Barrett intensywnie eksperymentował z psychodelikami, zwłaszcza LSD. - Muzyka Pink Floyd jest odzwierciedleniem jego barwnej osobowości, gdzie dziecięce wizje łączą się z abstrakcyjnymi halucynacjami - tłumaczy Kuba Ambrożewski.
W maju 1967 roku zespół pod wodzą Barretta wystąpił w trakcie wydarzenia Games for May. Wtedy też wykonali nowy utwór, nazwany tak samo jak impreza. Już miesiąc później piosenka ukazała się na singlu, jednak z nowym tytułem - "See Emily Play".
Kim jest Emily? Historia pierwszego hitu Pink Floyd
Jak łatwo się domyślić, bohaterką piosenki była dziewczyna o imieniu Emily. Nie ma jednak pewności, kim dokładnie była kobieta. Według najpopularniejszej teorii inspiracją była tu psychodeliczna nastolatka: Emily Young, córka ministra ówczesnego brytyjskiego rządu. Barret twierdził, że spotkał ją w lesie, w którym zasnął po spożyciu LSD. Tej wersji zaprzecza jednak ówczesna dziewczyna artysty. Według niej para miała rozmawiać o posiadaniu córki o imieniu Emily.
Warto przypomnieć, że muzycy Pink Floyd nie stronili od eksperymentów tworząc "See Emily Play". - Efekt gitarowy a'la slide został podobno osiągnięty za pomocą metalowej zapalniczki, którą Barrett przesuwał po grzbiecie instrumentu - tłumaczy Kuba Ambrożewski. Po premierze "See Emily Play" stało się przebojem. Dotarło do pierwszej dziesiątki brytyjskiego notowania, co potem powtórzyło jedynie "Another Brick In The Wall Part 2" z 1979 roku. Zespół był też zapraszany do telewizji, w tym słynnego "Top of the Pops".
Wtedy też Syd coraz mocniej oddalał się od reszty zespołu. - Ponoć to właśnie wtedy poprzez różne dziwne zachowania zaczęły manifestować się jego problemy ze zdrowiem psychicznym. Barrett nie radził też sobie z nagłym wzrostem popularności - tłumaczy autor "Piosenki do Wyjaśnienia".
Kamil Kucharski