W "Klubie Trójki" o tym, że pomoc dla Ukrainy wciąż jest potrzebna
Wkrótce minie czwarta rocznica rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Nasz wschodni sąsiad wciąż walczy, ale cierpi też ludność cywilna, szczególnie w czasie mroźnej zimy. I właśnie o wciąż potrzebnej pomocy dla Ukrainy Kamil Wyszkowski w "Klubie Trójki" będzie rozmawiał ze swoimi gośćmi.
Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko (2L), Bartosz Kramek z Fundacji Otwarty Dialog (P) i szef Ambasady RP w Ukrainie Piotr Łukasiewicz (2P) na oficjalnym przekazaniu generatorów w ramach akcji "Ciepło z Polski dla Kijowa"
Foto: PAP/Vladyslav Musiienko
Ostatnio kraińska stolica doświadczyła kilku bardzo poważnych ataków dronowych i rakietowych - m.in. 9 i 20 stycznia. Ich bezpośrednim celem była kijowska ciepłownia, która została uszkodzona. Ok. 800 tys. mieszkańców Kijowa nie może obecnie korzystać z energii, a 1300 bloków pozbawionych jest ogrzewania. Przy panujących temperaturach oznacza to bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców.
Dzięki oddolnie zorganizowanej akcji "Ciepło z Polski dla Kijowa", w 12 dni udało się zebrać ponad 8 milionów złotych. W poniedziałek pierwsza partia 230 generatorów zakupionych z zebranych środków trafiła już do stolicy Ukrainy. 130 tam zostanie, pozostałych 100 trafi do innych regionów kraju. Za polską pomoc w obliczu siarczystych mrozów i braku energii dziękował m.in. mer Kijowa Witalij Kliczko.
W "Klubie Trójki" (środa, 28 stycznia, godz. 20.05) porozmawiamy z organizatorami o szczegółach i poprosimy słuchaczy o więcej wsparcia i pomocy. Razem zastanowimy się, czy to prawda, że Polska i Polacy się od Ukrainy odwrócili. Podebatujemy, czy nie jest dokładnie na odwrót.
Gośćmi Kamila Wyszkowskiego będą Beata Drzazga (przedsiębiorczyni, filantropka, założycielka kilku firm w Polsce i na świecie, mentorka) oraz Bartosz Kramek (Fundacja Otwarty Dialog, współorganizator akcji "Ciepło z Polski do Kijowa").
Piotr Radecki