Ile naprawdę trwa "Projekt Hail Mary"? Producent potwierdza czas

"Projekt Hail Mary", ekranizacja bestsellerowej powieści Andy’ego Weira pod tym samym tytułem, jest jednym z najbardziej wyczekiwanych filmów 2026 roku. Rolę główną gra Ryan Gosling, a ostatnio wiele emocji wzbudził domniemany czas trwania filmu.

Ile naprawdę trwa "Projekt Hail Mary"? Producent potwierdza czas

Ryan Gosling jako Ryland Grace w filmie "Projekt Hail Mary"

Foto: mat. prasowe

Nauczyciel nauk ścisłych Ryland Grace (Ryan Gosling) budzi się na statku kosmicznym lata świetlne od Ziemi, nie pamiętając, kim jest, ani jak się tam znalazł. Powoli wraca mu pamięć, a on zaczyna przypominać sobie co tutaj robi. Najpierw musi rozwiązać zagadkę tajemniczej substancji powodującej powolne gaśnięcie Słońca. A potem, wykorzystując całą swoją wiedzę naukową i niekonwencjonalne pomysły, ocalić Ziemię przed zagładą. Nieoczekiwane spotkanie z Obcym, nawiązanie z nim kontaktu i w końcu przyjaźń sprawie, że szanse na powodzenie misji rosną...


10 minut mniej, widzowie zachwyceni

Kilka dni temu pojawiły się informacje, że wyreżyserowany przez Phila Lorda i Chrisa Millera "Projekt Hail Mary" będzie trwał aż 166 minut, czyli 2 godziny i 46 minut. Wybuchła burza: właściciele kin wystosowali apel do producentów, aby nie tworzyli tak długich filmów, bo to im, kiniarzom, się nie opłaca, gdyż wymusza mniejsza liczbę seansów. Z kolei widzowie i krytycy stwierdzili, że to za długo, by siedzieć w kinie.


I tu wkraczają statystyki, które pokazują, że osiem, na 10 najpopularniejszych filmów (pod względem kasowym) trwają powyżej 2 godzin. Czyli te 2 godziny 46 minut to dobry pomysł? Chyba jednak, nie, bo wydaje się, że graniczną barierą jest ok. 2,5 godziny, czyli ok. 150 minut. A producenci "Projektu Hail Mary" ostatecznie potwierdzili, że film będzie trwał 156 minut, czyli 2 godziny 36 minut. Reakcje widzów są jednoznaczne: zachwyt.


Czy będzie powtórka z "Marsjanina"?

"Projekt Hail Mary" jest ekranizacją kolejnej bestsellerowej powieści Andy’ego Weira. Poprzednią, "Marsjanina" (2015), wyreżyserował Ridley Scott, a główna rolę zagrał Matt Damon. Film dostał siedem nominacji, w tym dla najlepszego filmu, najlepszego aktora pierwszoplanowego, za najlepszy scenariusz adaptowany i scenografię, a przy budżecie ok. 110 mln dolarów zarobił ponad 630 mln.


Producenci liczą, że "Projekt Hail Mary" osiągnie podobny sukces artystyczny i finansowy. Koszty produkcji wynoszą oficjalnie 150 mln dolarów, więc film powinien osiągnąć przynajmniej 500 mln przychodu, aby mówić o jako takim sukcesie. Choć nieoficjalnie się mówi, że wynik poniżej 750 mln zostanie uznany za porażkę. Premiera  jest zaplanowana na 20 marca 2026 roku.


Piotr Radecki