"AI jest niezwykle dynamiczne". Kuba Klawiter o targach CES w Las Vegas
Kuba Klawiter był gościem Radiowej Trójki. W rozmowie podsumował targi CES w Las Vegas, zwracając uwagę na wyraźną dominację sztucznej inteligencji i podkreślając, że to właśnie rozwiązania oparte na AI będą w najbliższych latach wyznaczać kierunek rozwoju technologii.
Kuba Klawiter w Trójce.
Foto: screen/youtube.com/Kuba Klawiter
Kuba Klawiter był gościem Trójki. Dziennikarz technologiczny i twórca internetowy był gościem audycji "Zapraszamy do Trójki", w której podzielił się swoimi spostrzeżeniami po wizycie na targach technologicznych CES w Las Vegas.
Kuba Klawiter w Trójce. O targach CES w Las Vegas
Jak mówi Kuba Klawiter, dziś absolutną podstawą dla nowych produktów i usług prezentowanych na targach technologicznych jest obecność rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.
- Właściwie jeśli nie masz AI jako dodatku do swojego produktu albo usługi, albo nie budujesz wokół AI, to jest to ciężkie dla tych firm, które się tam wystawiają - mówi Klawiter.
Jak zauważa dziennikarz, tegoroczna edycja CES nie przyniosła przełomu w dziedzinie robotyki, co jego zdaniem ma swoje logiczne uzasadnienie.
- To, co mnie uderzyło na tych targach, to fakt, że nie pokazali niczego nowego. Problem robotyki polega na tym, że inne urządzenia, które nie są robotami, są bardzo zaawansowane.(...) Jeżeli odkurzacze w różnej formie są inteligentne i lodówki i tak dalej, to co ten robot ma robić, skoro inne produkty też rozwijają się technologicznie, żeby nam pomagać? - zauważa Klawiter.
Posłuchaj audycji w Trójce
Jakie produkty zdominują rynek?
Zdaniem Kuby Klawitera w najbliższych latach szczególnie dużą popularnością mogą cieszyć się trzy konkretne kategorie urządzeń.
– Myślę, że są trzy takie gałęzie. Największy potencjał mają tak zwane wisiorki AI. Wisiorki, bo one wiszą na szyi, na wysokości klatki piersiowej, mają kamerę, mikrofony, widzą twoje otoczenie i wysyłają wiadomości, co możesz zrobić lepiej. Druga gałąź to są smartokulary, których na targach było zatrzęsienie. Widziałem z trzydzieści stoisk ze smartokularami. Te okulary mają wbudowane mikrofony, kamery, rejestrują otoczenie. Jednocześnie mogą wyświetlać przed oczami niezbędne informacje. Trzecia rzecz – smart ringi. Tego też jest zatrzęsienie w tym roku. One mają różne funkcje, część z nich to takie notatniki głosowe – masz pierścień, on ma przycisk, a potem nagrywa to, co się dzieje u ciebie. Część z nich bada zdrowie, różne parametry, stara się przewidzieć, czy w przyszłości nie będziesz chory. Bazując na tym, ilu wystawców było z tymi produktami, to będą one dominować przez rok albo dwa - mówi Klawiter.
Jednocześnie dziennikarz technologiczny podkreśla, że targi CES należy traktować przede wszystkim jako prezentację prototypów.
- Trzeba inaczej spoglądać na nowe produkty i usługi. To, co widzimy na targach, to są najczęściej prototypy. One muszą jakieś funkcje prezentować, ale od kiedy one pojawią się na targach, to zanim to trafi na rynek, mija mnóstwo czasu. (...) To, jak to trafia na rynek, to i tak ma pięćdziesiąt procent funkcji, które producent obiecywał. (...) Z bardzo dużą rezerwą spoglądałbym na relacje targowe, które mówią: "to urządzenie robi to" - zaznacza Klawiter.
Jak dodaje, najszybciej rozwijającym się obszarem pozostaje dziś sztuczna inteligencja.
- AI jest niezwykle dynamiczne. Pół roku w kategorii AI jest jak dekada w innych kategoriach technologicznych - podsumowuje gość audycji "Zapraszamy do Trójki".
O targach w Las Vegas mówiliśmy także w trakcie audycji "Trzecia Godzina", a całość rozmowy z Kubą Klawiterem znajdziesz tutaj.
Mateusz Wysokiński