Przestroga i pochwała bezpiecznego życia, czyli "Waterfalls" od TLC

W latach 90. trio TLC było jednym z najważniejszych zespołów amerykańskiej sceny R&B i popu, regularnie dominując listy przebojów. Szczególne miejsce w ich dorobku zajmuje utwór "Waterfalls" - piosenka, która stała się nie tylko ogromnym hitem, ale także ważnym głosem w społecznej dyskusji. Kulisy powstania tego singla, nagrywanego w trudnych i napiętych okolicznościach oraz niosącego przesłanie o odpowiedzialnych wyborach i bezpieczeństwie, przybliżył Kuba Ambrożewski w audycji"Piosenka do Wyjaśnienia".

Przestroga i pochwała bezpiecznego życia, czyli "Waterfalls" od TLC

TLC i "Waterfalls" w "Piosence do Wyjaśnienia"

Foto: PAP/EPA

 TLC było trio, które idealnie wpisało się w brzmienie muzyki lat 90. Ich największy przebój, "Waterfalls", opowiada o pokusach, które z pozoru wydają się atrakcyjne, lecz w rzeczywistości mogą prowadzić do destrukcyjnych konsekwencji. Historię piosenki przybliżył Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

TLC i "Waterfalls". Burzliwa historia wielkiego przeboju

Jak mówił prowadzący, mimo pozornie pogodnej i ciepłej warstwy muzycznej, "Waterfalls" dotyka tematów wyjątkowo poważnych.

- Słuchając tej ciepłej, nastrojowej piosenki R&B bardzo łatwo przeoczyć, ilu mrocznych kwestii ona dotyka. Jeden z rozdziałów tej historii jest zresztą autobiograficzny. Utwór ukazał się na drugim albumie amerykańskiego trio TLC "CrazySexyCool" z 1994 roku - opowiadał Ambrożewski.

W czasie pracy nad utworem burzliwe wydarzenia rozgrywały się w życiu jednej z wokalistek – Lisy "Left Eye" Lopes.

- Kilka miesięcy wcześniej Lisa „Left Eye” Lopes została aresztowana po tym, jak doprowadziła do pożaru domu, w którym mieszkała ze swoim partnerem, futbolistą amerykańskim Andre Risonem. Był to związek niezwykle burzliwy. Tego dnia, będąc pod wpływem alkoholu, Lisa postanowiła podpalić nowe buty swojego chłopaka w wannie, co doprowadziło do pożaru całej rezydencji - mówił Ambrożewski.

Po tym wydarzeniu artystka trafiła do aresztu, a następnie na odwyk. Mimo to udało jej się wziąć udział w nagraniach do piosenki.

- Raperka trafiła do aresztu, a później na odwyk. Podczas jednej z przepustek zawitała na dwie godziny do studia, gdzie jej koleżanki pracowały nad "Waterfalls". To właśnie wtedy powstała trzecia zwrotka, zarapowana przez Lisę - opowiadał prowadzący.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Mroczna tematyka utworu

Utwór poruszał tematy, które w połowie lat 90. były wyjątkowo aktualne i trudne społecznie.

- W pierwszej zwrotce wokalistka T-Boz śpiewa o chłopaku handlującym narkotykami, a w drugiej o problemie AIDS - niezwykle dotkliwym w latach 90. Mrocznym tematom społecznym towarzyszy jednak balladowa muzyka w stylu Prince’a. A frazę rozpoczynającą refren można traktować jako nawiązanie do utworu "Waterfalls" wykonywanego 15 lat wcześniej przez Paula McCartneya. Chórki śpiewa tu nieznany wówczas szerokiej publiczności CeeLo Green – późniejszy głos projektu Gnarls Barkley - podsumował Ambrożewski.

Czym są tytułowe wodospady?

- Tytułowe wodospady to wszystko to, co nas w życiu kusi, ale może nam zaskodzić. Piosenka niesie więc przestrogę i pochwałę bezpiecznego rozważnego życia - tłumaczy Kuba Ambrożewski.