Zgoda na umowę z Mercosur. "Zrobimy wszystko, by zaskarżyć do TSUE"
Państwa Unii Europejskiej zgodziły się w piątek na umowę handlową z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur. Jakub Stefaniak, wiceszef Kancelarii Premiera, polityk PSL w "Śniadaniu w Trójce" przekazał, że "problem jest gigantyczny, ale będziemy starali sobie z nim jeszcze poradzić". - Będziemy robić wszystko, by zaskarżyć umowę do TSUE - zapowiedział.
Protest rolników w Warszawie
Foto: Reuters
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Państwa Unii Europejskiej zgodziły się na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur
- Jakub Stefaniak, wiceszef Kancelarii Premiera zaznaczył, że minister rolnictwa nie był w tej sprawie nieskuteczny
- Polityk PSL przekazał, że planowane jest zaskarżenie umowy do TSUE
Państwa Unii Europejskiej zgodziły się na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur. Przeciwko zagłosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, od głosu wstrzymała się Belgia. W piątek przyjęta została także wzmocniona klauzula ochronna do umowy. Podpisanie umowy odbędzie się najprawdopodobniej 12 stycznia w Paragwaju. Również w piątek przeciwko umowie protestowali w Warszawie rolnicy.
W "Śniadaniu w Trójce" prowadząca zwróciła uwagę, że minister rolnictwa Stefan Krajewski mówił, że do końca będzie przekonywał partnerów w Unii Europejskiej, by zablokować umowę, co się nie udało. Renata Grochal zapytała, dlaczego minister był nieskuteczny.
- Minister nie był nieskuteczny trzeba zadać sobie pytanie, co robili ci, co mieli realną możliwość blokowania tej umowy przez osiem lat swoich rządów - wskazał Jakub Stefaniak, wiceszef Kancelarii Premiera i polityk PSL.
"Będziemy robić wszystko, by zaskarżyć umowę do TSUE"
- W 2019 roku Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych w rządzie PiS, przyjmując swojego odpowiednika z Brazylii w Warszawie powiedział jasno, że jest za podpisaniem tej umowy. Szydło nie protestowała, jak była premierką, jeśli chodzi o konkluzje Rady Europejskiej, które dotyczyły tej umowy. Janusz Wojciechowski, komisarz unijny rekomendowany przez PiS mówił, że umowa z krajami Mercosur nie jest zagrożeniem dla polskich rolników, producentów wołowiny. I dzisiaj mamy to co mamy - przekazał.
Ocenił, że skala problemu jest ogromna, jednak zapewnił, że podejmowane są działania, by sobie z nim poradzić. Jak zapowiedział europoseł PSL Krzysztof Hetman, sprawa trafi na forum Parlamentu Europejskiego, gdzie ma jeszcze odbyć się głosowanie. Celem będzie, po pierwsze, odrzucenie tej umowy, a po drugie – jej zaskarżenie do Trybunału Sprawiedliwości UE, który ma ocenić, czy jest ona zgodna z prawem Unii Europejskiej.
W jego ocenie takie działania mogą doprowadzić do tego, że umowa nie wejdzie w życie. Podkreślił przy tym, że podczas gdy oni podejmują konkretne kroki, ma wrażenie, iż politycy prawicy reagują na całą sytuację z zadowoleniem. - My robimy, a kto się cieszy? Mam wrażenie, że politycy szeroko rozumianej prawicy otwierają szampana - mówił.
Czytaj także:
- Umowa z Mercosurem. "Klauzule w ogromnym stopniu chronią polskich rolników"
- Polskie bezpieczniki w umowie UE-Mercosur. Co zyskali rolnicy?
- Gorąco wokół Grenlandii. "Trump gra bardzo ostro"
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Aneta Wasilewska